W tegorocznym „Konkursie głównym” zobaczymy 13 tytułów, w tym 6 premier. W tym roku powstała też nowa sekcja – „Inne spojrzenie”, czyli filmy z pogranicza różnych gatunków. W jej ramach zobaczymy 4 obrazy.

39. Festiwal Filmowy w Gdyni odbędzie się w dniach 15-20 września 2014 roku.

Komitet Organizacyjny 39. Festiwalu Filmowego w Gdyni, na podstawie propozycji Zespołu Selekcyjnego oraz Dyrektora Artystycznego Festiwalu Filmowego w Gdyni, zadecydował o przyjęciu do Konkursu Głównego następujących tytułów:

  • „Bogowie”, reż. Łukasz Palkowski
  • „Kebab i Horoskop”, reż. Grzegorz Jaroszuk
  • „Fotograf”, reż. Waldemar Krzystek
  • „Hardkor disko”, reż. Krzysztof Skonieczny
  • „Jack Strong”, reż. Władysław Pasikowski
  • „Jeziorak”, reż. Michał Otłowski
  • „Miasto’ 44”, reż. Jan Komasa
  • „Obietnica”, reż. Anna Kazejak
  • „Obywatel”, reż. Jerzy Stuhr
  • „Pod Mocnym Aniołem”, reż. Wojciech Smarzowski
  • „Onirica – Psie Pole”, reż. Lech Majewski
  • „Sąsiady”, reż. Grzegorz Królikiewicz
  • „Zbliżenia”, reż. Magdalena Piekorz.

Dyrektor Artystyczny Festiwalu, Michał Oleszczyk, powołał w tym roku nową sekcję, przeznaczoną dla filmów z pogranicza gatunków, eksperymentalnych i poszukujących. W związku z tym, Festiwal rezygnuje w 2014 roku z sekcji Panorama.

Oto lista filmów zakwalifikowanych do sekcji „Inne spojrzenie”:

  • „Arbiter uwagi”, reż. Jakub Polakowski
  • „Heavy Mental”, reż. Sebastian Buttny
  • „Małe stłuczki”, reż. Aleksandra Gowin, Ireneusz Grzyb
  • „Polskie gówno”, reż. Grzegorz Jankowski.

Michał Oleszczyk podkreśla – Konkurs Główny jest w tym roku mocny i różnorodny: od kina gatunkowego do bardzo osobistych wizji autorskich, z aż trzema debiutami. Uważam, że system selekcji oparty na wprowadzeniu Zespołu Selekcyjnego sprawdził się bardzo dobrze. Ostateczna lista powstała w wyniku dojrzałych negocjacji między mną, Zespołem a Komitetem Organizacyjnym.

Zapytany o nową sekcję towarzyszącą, Oleszczyk odpowiada – Istniejąca do tej pory na Festiwalu sekcja „Panorama” nie miała wyrazistego charakteru programowego. Chciałbym, by zaproponowane przeze mnie „Inne spojrzenie” było czymś w rodzaju canneńskiego „Un Certain Regard”. Znajdą się tu filmy zwracające uwagę niekonwencjonalnym kształtem, które z różnych przyczyn mogłyby mieć problem z konkurowaniem w ramach głównej selekcji, ale na które pragnę zwrócić szczególną uwagę publiczności. „Inne spojrzenie” to próba pokazania, że w polskim kinie mają miejsce ciekawe procesy i eksperymenty, które za jakiś czas mogą uzyskać bardzo dojrzały i konkretny kształt. 
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułDni Seniora 2014: Rekord Guinnessa
Następny artykułŚląsk się zbroi. Na pokładzie Jakub Dłoniak
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.