Nagrody dla najlepszych twórców komiksu niezależnego trafiły w ich ręce już po raz 4. We wrocławskiej Barbarze sobota – 11 lutego była prawdziwym świętem komiksu – pisze Daniel E. Groszewski.

Liczne stoiska, promocyjne ceny i całodniowe rozmowy – to była prawdziwa gratka dla wszystkich fanów sekwencji obrazkowych. Problem takich spotkań zawsze jest ten sam: znacznie odchudzają portfel. Nie inaczej było ze mną tym razem. Z Barbary wyszedłem m.in. bogatszy o podwójne wydania popkulturowego Dylana Doga, którego przygodami zachwycał się przez lata Umberto Eco. Domową kolekcję zdecydowałem się powiększyć także o głośno komentowanych „Nędzoli” i wydaną na 70. rocznicę rzezi na Wołyniu „Śmierć Lachom” (o wszystkich zakupach napiszę więcej niebawem).

Przez cały dzień można też było oglądać wystawę zagranicznych gości: Mawila, berlińczyka, którego prace publikuje wydawnictwo Reprodukt oraz Jacka Teagle’a, Brytyjczyka współpracującego z wydawnictwem Nobrow.

Najważniejsi byli jednak ci, do których trafiły Złote Kurczaki

Kategoria ZIN: Warchlaki #2
Kategoria SCENARZYSTA: Jan Mazur – „Żywa biblioteka”
Kategoria OKŁADKA: Łukasz Mazur – „Domek w środku lasu żywych trupów”
Kategoria RYSOWNIK: Zavka Zavka (Katarzyna Zawadka) – „Głodny Jaś i żarłoczna Małgosia”
Kategoria KOMIKS: Łukasz Mazur – „Domek w środku lasu żywych trupów”

Nagroda specjalna za całokształt na polu komiksu niezależnego (statuetka Białego Kurczaka): Krzysztof Prosiak Owedyk. Nagrodę przyznano po raz pierwszy.

 

Autor: Daniel E. Groszewski
Zdjęcia: Daniel E. Groszewski, materiały organizatorów