- REKLAMA -
Eleven Bike Fest

Na ostatniej konferencji Śląska Wrocław w tym sezonie trener Tadeusz Pawłowski zdradził pewne plany dotyczące kolejnego sezonu. Piotr Celeban, kapitan zespołu podziękował kolegom i w pewien sposób podsumował sezon.

W przerwie meczu między Śląskiem a Piastem, nastąpiło oficjalne pożegnanie trzech piłkarzy, których kontrakty wygasają w czerwcu, a nie zostały przedłużone. W barwach WKS-u nie zobaczymy już Łukasza Madeja, Adama  Kokoszki i Sito Riery. Na konferencji przed meczem z Arką Gdynia, kapitan zespołu, Piotr Celeban w imieniu całej drużyny podziękował tym piłkarzom za zdrowie i trud włożone w mecze rozegrane dla Śląska.

– To byli bardzo ważni zawodnicy dla naszego zespołu, jedni z najbardziej doświadczonych. Gra z nimi to była przyjemność. Zawsze stanowili część drużyny, nieważne, co się działo. Mieli głos w szatni, mogli się wypowiedzieć i robili to, za co im bardzo dziękuję. Życzę im wszystkiego najlepszego – mówi Piotr Celeban, kapitan Śląska.

Zawodnik WKS-u opisywał atmosferę w drużynie, jaka panuje przed ostatnim meczem w sezonie. Śląsk jedzie po zwycięstwo, według niego jest lepszym zespołem. Przegrana w lidze i w pucharze z Arką była dla nich bolesna, dlatego jadą by się zrewanżować i wygrać.

– Widzę po chłopakach, jaką mają ambicję i zaangażowanie. Od pewnego czasu lepiej to wszystko wygląda, dużo biegamy w meczu, nie ma żadnych problemów. Dzięki temu nasza forma fizyczna jest wysoka. Strzelamy bramki, obojętnie jak układa się mecz – dodaje obrońca Śląska.

Kapitan Śląska powiedział kilka gorzkich słów o minionym sezonie, który nie był najlepszy w wykonaniu wrocławian. Piłkarze mają świadomość, że nie spełnili oczekiwań, jednak w następnym sezonie chcą walczyć o pierwszą ósemkę. Podobnego zdania jest trener Tadeusz Pawłowski.
Jeśli chodzi zaś o kontrakty zawodników, to trener Śląska twierdzi, że po rozmowach z dyrektorem sportowym i prezesem, wszystko jest już ustalone, choć nie zaprzecza, że negocjacje wciąż trwają. Dodaje natomiast, że może zdarzyć się tak, że zabraknie piłkarza, którego on sam chciałby mieć w zespole.

– Potrzebujemy dwóch dobrych bramkarzy i to na dzień dzisiejszy mamy. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby mieć dwóch bramkarzy, którzy nie reprezentują określonej klasy. Na pewno odejdzie Dominik Budzyński. Przyjdzie natomiast młody, perspektywiczny bramkarz, który będzie się uczył – zdradza Tadeusz Pawłowski, trener Śląska.

Wiadomo też, których zawodników na pewno nie zobaczymy w ostatnim meczu w tym sezonie. W kadrze nie znaleźli się również Djordje Čotra i Adam Kokoszka oraz Augusto, który wciąż boryka się z urazem. Szansę natomiast dostaną młodzi Adrian Łyszczarz i Maciej Pałaszewski.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / Śląsk Wrocław