Amazon z prawami do „Władcy Pierścieni”. Nadchodzi serialowa adaptacja.

Amazon nabywa prawa do uniwersum „Władcy Pierścieni” za ponad 200 milionów dolarów. Nadchodzący serial może okazać się najdroższą produkcją w historii telewizji.

Od kilku dni po internecie krążyły pogłoski, jakoby Amazon miał stworzyć serialową adaptację „Władcy Pierścieni”. Teraz jest to już praktycznie pewne. Amazon oficjalnie potwierdził, że sfinalizował zakup praw do wspomnianej marki. Swoją ofertą przebił m.in. Netflixa czy HBO.

Amazon pokłada duże nadzieje w marce, świadczyć o tym może choćby fakt, że za proces negocjacji odpowiadał sam dyrektor generalny Jeff Bezos. Zgodnie z zapewnieniami amerykańskich mediów serial ma liczyć kilka sezonów, które opowiedzą o wydarzeniach rozgrywających się przed akcją znaną z „Drużyny Pierścienia”. Prawa do marki pozwalają również na nakręcenie spin-offu serii.

Nikt nie zaprzeczy, że „Władca Pierścieni” to wielkie, znane uniwersum posiadające setki tysięcy fanów na całym świecie. Pozostaje pytanie, czy zainteresowanie serialem będzie na tyle duże, żeby Amazonowi udało się odzyskać zainwestowane pieniądze. Prawa do ekranizacji prozy Tolkiena kosztowały amerykańskiego giganta ponad 200 milionów dolarów, a to dopiero początek. Doliczyć do tej kwoty należy koszt produkcji oraz promocji powstającego dzieła.

Zapowiada się jeden z najbardziej kosztownych telewizyjnych projektów. Pozostaje mieć nadzieję, że pieniądze zostaną zainwestowane z głową, a my otrzymamy niesamowite widowisko. Nowa produkcja z pewnością nie uniknie porównań do filmowej trylogii, jednak uważam, że z perspektywy lat, które minęły od premiery filmów, nie ma to większego znaczenia. Nie mamy tutaj do czynienia z wyścigiem, fani zapewne wyczekują wszelkich newsów dotyczących uniwersum i nawet jeśli serial nie dorówna dziełom Petera Jacksona, to i tak wciąż może okazać się bardzo dobry.

Projekt zostanie zrealizowany przez Amazon Studios z udziałem Tolkien Estate and Trust, HarperCollins oraz New Line Cinema.


Autor: Patryk Wolny