W niedziele 21 sierpnia w Cieszynie odbyła się V edycja AZS MTB CUP. Było gorąco nie tylko za sprawą wysokiej temperatury i palącego słońca. Atmosferę podgrzała zacięta i niezwykle widowiskowa rywalizacja mężczyzn, których na starcie stanęło blisko pięćdziesięciu.

fot. arch. organizatora

Jako pierwsi na trasę ruszyli zawodnicy z trzech najmłodszych kategorii wiekowych. Jedyną juniorka była Ilona Kaca, podobnie jak junior Marcin Broda. Wśród młodzików najlepszy okazał się Mateusz Leśniak, tuż za nim linie mety przejechał Jan Pawłowski. Na najniższym stopniu podium uplasował się Michał Kwiatek. Juniorzy młodsi mieli do pokonania 5 okrążeń. Najszybciej pokonał je Aleksander Kwiatek przed Krzysztofem Klocem i Jackiem Madajem. W wyścigu kobiet frekwencja pozostawiała niestety sporo do życzenia ale poziom sportowy jaki reprezentowały zawodniczki był naprawdę wysoki. Najlepszy czas uzyskała Aleksandra Dubiel z AZS AGH Kraków, wyprzedzając Małgorzatę Rensz i Justynę Szczubiałkiewicz. O 13:30 rozpoczęła się rywalizacja mężczyzn. Rozjazd stromą asfaltową drogą a potem sznur kolarzy wijący się po krętej dwukilometrowej pętli. Od początku tempo nadawali Tomasz Szala, Paweł Król i Artur Miazga. Jednak ten ostatni po defekcie spadł kilka pozycji niżej, natomiast z okrążenia na okrążenie co raz lepiej jechał Paweł Urbańczyk. W połowie wyścigu objął już prowadzenie i nie oddał go do końca rywalizacji. Każdy kto był na cieszyńskich wzgórzach stwierdzi, że były to bardzo widowiskowe i pełne emocji zawody. Przyczynili się do tego gospodarze i współorganizatorzy imprezy czyli MOSiR Cieszyn, oraz Klub Uczelniany AZS Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, którzy zapewnili wszystkie elementy niezbędne do przeprowadzenia niemalże wzorcowej imprezy.

Szczegóły na: www.azsmtbcup.com.

 

(Grzegorz Miedziński)

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułRozpoczęły się poprawki matur
Następny artykułSzczypiornistki AZS AWF po raz trzeci mistrzyniami Polski
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.