- REKLAMA -

„Bahamut” to kolejny po „Niewinie” spektakl dyplomowy studentów IV roku Wydziału Aktorskiego wrocławskiej AST. Reżyserem spektaklu jest Wojciech Kościelniak. Premiera już w najbliższą sobotę, 3 marca. 

Bóg stworzył Ziemię, żeby miał się na czym oprzeć… Jak głosi legenda nie bardzo mu to jednak wychodziło. Sam szukał coraz to nowych sposobów by wesprzeć na czymś Ziemię. Ostatecznie oparł planetę na wielkiej rybie zwanej Bahamut, a pod nią była już tylko woda i ciemność. Kim jest tytułowy Bahamut? Jakie ma znaczenie dla sztuki opartej na motywach „Dumy i uprzedzenia” Jane Austen?

 – Podczas pracy nad spektaklem zastanawialiśmy się, co trzyma ten nasz piękny świat, co daje mu stabilizację i jakąś równowagę – opowiada Ewa Niemotko, asystentka reżysera, studentka IV roku AST na Wydziale Aktorskim.  – Co to było dwieście lat temu i co będzie za dwieście? Nie odpowiadamy jednoznacznie, ale nasze tropy mówią, że to musi być miłość. To jest nasz Bahamut. Ale oczywiście dla każdego może to być zupełnie coś innego. Chcielibyśmy opowiadając tę legendę, żeby widz się zastanowił, co trzyma Ziemię, że ona wciąż istnieje i nie spada z gwiazd. – dodaje. 

Studenci wraz z reżyserem odeszli dość daleko od Jane Austen. Spektakl łączy bowiem w sobie elementy legend i magicznych opowieści, jednoczenie utrzymując bohaterów i ich problemy. Nie zamka się jedynie na fakcie, iż Darcy pokochał Elizabeth. Zastanawiają się czym jest dusza? Kiedy kończy się człowiek a zaczyna maszyna, robot, android.

– U Jane Austen został poruszony problem klasowości – tłumaczy Ewa Niemotko. – My go przetwarzamy na sytuację uchodźców czy kobiet. Dlaczego jestem gorsza?  Bo mam inny kolor skóry? Dlatego, że jestem kobietą? To jest istota naszej pracy. Staraliśmy się skupić na zawsze ważnych wątkach uprzedzeń i człowieczeństwa, nie pomijając oczywiście miłości. 

Spektakl osadzony jest w dość odległej przyszłości. Niewiele w nim zostało ze znanych nam angielskich klimatów Austen.

– Stworzyliśmy świat za dwieście lat, w którym androidy zostały doprowadzone do takiej doskonałości, że właściwie nie odróżniają się od ludzi – opowiada Wojciech Kościelniak, reżyser.  – Świat dość apokaliptyczny, w którym przyroda jest mocno zdegradowana a ludzi trawią choroby i bez jakiejś genetycznej mieszanki ludzka rasa prawdopodobnie wyginie. Pojawiają się zdrowe, energiczne roboty, które mają przyszłość przed sobą ale będzie to rodziło pewne napięcia między jednym światem a drugim, o prawa, o możliwości, o pozycje. Opowiadamy tę historie poprzez miłość, poprzez to, że jedni zakochują się w drugich mimo, że ci są androidami a tamci robotami. Przyglądamy się, co może z tego wyniknąć. Używając tej historii oczywiście chcemy opowiadać o dzisiejszym świecie i tym, co nas dotyka. 

Premiera już 3 marca, kolejne spektakle 6,7,8 i 9 marca na godzinę 18.00. Wstęp wolny, obowiązuje rezerwacja miejsc pod numerem telefonu:  71 3583423, lub na stronie
http://pwst.wroclaw.pl/rezerwacje/


Scenariusz , reżyseria, opracowanie muzyczne : Wojciech Kościelniak
Scenografia , kostiumy, wizualizacje, opracowanie graficzne: Anna Kościelniak
Muzyka: Paulina Derska
oraz :Carillo i Chavela Vargas, Testa/Ferrer: adapt.esp.:Almodovar/The Mogols i Luz Casal,Tom Hanreich, Louis Amstrong and His Orkestra, Hasan Esen, Ch. Navarro i Los Panchos,Salvatore Adamo &Adamo Salvatore, Johann Sebastian Bach i glen Goud oraz Marie-Claire Alain, Nono Rota i The City Of Praque Philharmonic Orchestra/Wadsworth, DUNCKEL, Goldin & Jean Benoit Dunckel i Air, Nando Da Cruz i Cesaria Evora, Michael Nyman, John Kander & Fred Ebbi Frank Sinatra & Tony Bennett
Konsultacje muzyczne : Vojto Monteur
Sound design : Sylwia Kopyś
Choreografia : Bożena Klimczak
Asystentka reżysera: Ewa Niemotko
Występują: Martyna Bazychowska, Anastazja Borkoniuk, Ewa Niemotko, Martynika Kośnica, Marta Parzychowska, Bartłomiej Jabłoński, Igor Tajchman, Michał Krzywdziński
oraz Karolina Rzepa ( III rok WA)

Prapremiera: 3 marca  2018, godz. 19.00

Scena Duża Teatru AST, ul. Braniborska 59, Wrocław


Autorka:Sabina Misakiewicz
Zdjęcia: Marek Maziarz/BTW