W najbliższą niedzielę okaże się, do kogo będzie należał Wrocław – do Banitów czy do Panter? Derby dwóch miejscowych zespołów futbolu amerykańskiego zapowiadają się wyjątkowo fascynująco. Banici czyli Outlaws, to młody skład, który zdążył już rozgromić kilka drużyn w lidze. The Panthers zaś to doświadczeni żołnierze zaprawieni w niejednej walce… choć akurat w tym spotkaniu najpewniej zagrają rezerwy.

W zeszłym roku wydawało się, że Wrocław nie będzie organizował już derbów w futbolu amerykańskim. Połączyły się wtedy dwie silne drużyny z miasta – Devils i The Giants. W ten sposób powstała jedna drużyna – The Panthers, która skupiła w swoich szeregach najlepszych zawodników z całego Dolnego Śląska. Dotychczasowi rywale stanęli ramię w ramię i zapowiadali walkę na europejskich boiskach.

Monopol na rządzenie Wrocławiem szybko się jednak skończył. Kilka tygodni później w stolicy Dolnego Śląska pojawili się Banici, czyli Outlaws. To dowód na to, że futbol amerykański – dyscyplina sportu istniejąca w naszym kraju zaledwie od 2006 roku – cieszy się coraz większą popularnością.

– Kocham futbol amerykański, przez wiele lat grałem w zespołach w Stanach Zjednoczonych, teraz gdy jestem w Polsce postanowiłem popularyzować tę dyscyplinę wśród młodych ludzi, dlatego założyłem Outlaws – mówi Christopher Jasiak, współwłaściciel klubu. – Widać, że wielu chłopakom odpowiada ten rodzaj aktywności sportowej. To twarda i dynamiczna gra, ale nie tylko o siłę w niej chodzi. Ważna jest technika, liczy się refleks i skomplikowana taktyka.

Właśnie taktyka będzie kluczem do sukcesu podczas najbliższego meczu. Stawką jest mistrzostwo Wrocławia. Dla Outlaws, drużyny istniejącej niecały rok, oznacza to niekwestionowany prestiż. Otwiera również drogę do dostania się o poziom wyżej czyli PLFA I. Wiele wskazuje na to, że Banici dopną swego. Świadczą o tym ich ostatnie wyczyny na ligowych boiskach. Na początku sierpnia rozbili całkiem pokaźne stado Rosomaków z Opola, czyli Wolverines – dokonali tego na dodatek na stadionie gospodarzy.

– Po tym emocjonującym starciu z opolskimi Rosomakami jesteśmy coraz bliżej upragnionych play-offs – mówi Christopher Jasiak. – Lecz póki co przed nami jeszcze dwa mecze sezonu zasadniczego, by poprawić bilans spotkań, a tym samym awansować z pierwszego miejsca w grupie. 17 sierpnia na Derbach Wrocławia pokażemy na co nas stać.

Walka o Wrocław rzeczywiście zapowiada się na zaciętą. Pantery to przecież doświadczeni zawodnicy, którzy od wielu sezonów demolują niejednego przeciwnika. Ostatnio jednak nie mieli szczęścia. 2 sierpnia zespól Panthers z Top Ligi zostali zmiażdżeni przez Seahawks Gdynia podczas IX Super Finału PLFA. To jednak może oznaczać wzrost ich determinacji – zbyt łatwo nie oddadzą panowania nad miastem. Zdają sobie z tego sprawę zawodnicy i oczywiście trener. Przez ostatnie dni Banici ostro trenują na Polach Marsowych koło Stadionu Olimpijskiego.

– To będzie ważny i ostry mecz, chodzi przecież o prymat w mieście – mówi Krzysztof Wydrowski, trener Outlaws. – Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani i maksymalnie skoncentrowani. Mamy przewagę na linii wśród najcięższych zawodników. Ciężka jazda z odrobiną finezji – tak można nazwać taktykę na zbliżające się starcie z Panterami.

Podczas treningów Banici skupiają się na taklowaniu i blokowania. To podstawy tego sportu, jednak Outlaws cały czas uczy się właśnie tych podstaw. W zespole jest wielu młodych zawodników, którzy rok temu nie mieli pojęcia o futbolu amerykańskim. W ciągu kilku miesięcy nauczyli się dużo, ale technikę trzeba ćwiczyć wiele lat. Nadrabiają za to zaciętością i determinacją. To ich duży atut podobnie jak odporność psychiczna. 17 sierpnia są w stanie sporo namieszać. Jeśli rozgromią Pantery, będą najmłodszą drużyną z takimi sukcesami na koncie. Ten mecz trzeba koniecznie zobaczyć.

 Derby plakat

 Outlaws kontra The Panthers
– Derby Wrocławia w futbolu amerykańskim

Gdzie: Stadion Olimpijski, al. Paderewskiego, Wrocław
Kiedy: 17 sierpnia, niedziela, godz. 15
Bilety: 10/15 zł

Autor | RW, mat. prasowe