We wtorek, podczas jubileuszowej gali w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego wręczono prestiżowe wyróżnienia „Człowiek bez barier”. Zdaniem jury, pod przewodnictwem Antoniny Ostrowskiej z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN, wśród czterech wyróżnionych w ogólnopolskim konkursie znalazł się Bartłomiej Skrzyński.

33-latek jest wrocławianinem, dziennikarzem, aktywistą, pełni funkcję rzecznika miasta Wrocławia ds. Osób Niepełnosprawnych, jest założycielem i prezesem Fundacji „W-skersi”. Sam, z powodu choroby – postępującego zaniku mięśni, porusza się na wózku inwalidzkim.

Patronat Honorowy nad konkursem objęła Anna Komorowska, małżonka Prezydenta RP, a patronat merytoryczny sprawują rzecznik praw obywatelskich prof. Irena Lipowicz oraz pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Jarosław Duda. Gościem Honorowym gali był profesor Władysław Bartoszewski, dodatkową nagrodę specjalną przyznał także Robin Barnett, Ambasador Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w Polsce.

fot. archiwum B. Skrzyńskiego

– Mimo chimerycznej pogody w Warszawie, dach Zamku Królewskiego jest na swoim miejscu i dzięki profesjonalnej organizacji możemy uczestniczyć w uroczystościach – zażartował odbierając statuetkę Bartłomiej Skrzynia Skrzyński. – Dwie osoby w minionym roku odwiedzały Wrocław, tworząc swoimi działaniami przestrzenie „bez barier”. Przy okazji swojego jubileuszu profesor Władysław Bartoszewski, na zaproszenie Prezydenta Rafała Dutkiewicza, człowieka otwartego na sprawy społeczne. Miesiąc temu z kolei o ewolucji Wrocławia mówił Robin Barnett, dzieląc się doświadczeniami z Igrzysk Paraolimpijskich. Dziś o Wrocławiu mówimy w Warszawie to jeden z dowodów, że działania „bez barier” powinny mieć charakter interdyscyplinarny. Zależą od każdego z nas: na ulicy, w urzędzie, na koncercie i w teatrze. Mam nadzieję, że jest w nich i moja cząstka: poczynając od Parlamentu Młodzieży Wrocławia, któremu miałem przyjemność przewodniczyć, m.in. zakładając wspólnie z Urzędem Miejskim Wrocławia pierwszy w mieście i bodaj w Polsce Wolontariat Miejski na Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny, potem prowadząc kampanie społeczne m.in. „Wrocław bez barier”, czy „Nie ma barier. Dolny Śląsk”, czy w końcu w 2003 wymyślając nazwę, program i scenariusz „W-skersi”, emitowany w TVP 1, czy też współprodukując magazyn „Bez barier”, a także obecnie udoskonalając „Wrocław bez barier”, jako rzecznik miasta Wrocławia ds. Osób Niepełnosprawnych, czy przed niespełna dwoma laty zakładając Fundację „W-skersi” – dodawał Skrzyński.

Aktywnością „Skrzyni” można byłoby obdzielić wiele tzw. „zdrowych osób”. – Ja to w ogóle uważam, że Bartek powinien to co robić opisać i zostawić dla siebie, a przede wszystkim dla innych – dzieliła się obserwacjami Joanna Borysewicz, córka legendarnego gitarzysty Lady Pank.

– Ta statuetka w formie „skrzydeł” to forma napoju izotonicznego i zachęta do kolejnych działań – konkludował „Skrzynia”, dziękując także rodzicom, siostrze, Gosi, przyjaciołom, współtworzącym przestrzenie „bez barier” z Urzędu Miasta z prezydentem Wrocławia – Rafałem Dutkiewiczem na czele, organizacjom pozarządowym, współpracownikom i posłowi Piechocie za wsparcie w trakcie podejmowanych działań. Nie zapomniał także o dziennikarzach, bez których – jak uważa – nie byłaby możliwa zmiana negatywnych stereotypów o osobach niepełnosprawnych. – Statuetka trafia we właściwe ręce, niedawno mieliśmy X edycję turnieju „Wrocław CUP 2012”, turnieju na wózkach inwalidzkich, zwróciłem się do Bartka z prośbą o pomoc przy organizacji, kolejny raz nie odmówił – dodawał Jacek Wierdak, prezes Dolnośląskiego Stowarzyszenia Aktywni Wrocław, który też jest w-skersem.

Bartłomiej Skrzyński jest absolwentem Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. W latach 1994-98 był prezesem Parlamentu Młodzieży Wrocławia, przeprowadzając m.in. manifestacje przeciwko przemocy, przygotowując Raport o stanie Dolnośląskiego Szkolnictwa, organizując pierwszy Wolontariat Miejski, na Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny. Współpracował z dolnośląskimi dziennikami, m.in.: „Gazetą Wyborczą”, „Gazetą Wrocławską” i „Słowem Polskim”, tygodnikami: „Tygodnik Żużlowy”, „Panorama Dolnośląska” publikując artykuły społeczne i sportowe o sporcie żużlowym, współpracował z telewizją Polsat.

Poznałem „Skrzynię” 2008 roku na planie zdjęciowym. Dla mnie to ziom, który udowodnił, że wie jak robić dobrze program o osobach niepełnosprawnych, ale nie tylko dla w-skersów. Pozytywnie i nowocześnie przełamując bariery. Zrobił krok milowy, oby choć część jego pomysłów została zaadaptowana w głowach ludzi – wyznawał Waldemar Kasta, wrocławski raper i anonser walk bokserskich.

Jest autorem nazwy, scenariusza i programu „W-skersi”, który był emitowany w TVP 1 (2003-04, 2008-09), a także współproducentem i autorem programu „Bez barier” dla TVP Wrocław (2009-10). – Nigdy z jego powodu nie zostały odwołane zdjęcia, z powodu dolegliwości, grypy, słabszej formy. Zawsze był na czas… uwielbiał, i uwielbia mówić do mikrofonu, a co ważne wie jak to robić – opowiadał Mariusz Lewandowski, który współprowadził „W-skersów” ze Skrzyńskim, a obecnie prowadzi projekty marketingowe, pracując w Telewizji Polskiej.

Skrzyński to współautor kampanii społecznych przełamujących barier m.in. „Wrocław bez barier”, obecnie pełniąc funkcje rzecznika miasta Wrocławia ds. Osób Niepełnosprawnych – podejmuje codziennie wiele działań udoskonalających przestrzenie dla w-skersów. Niespełna dwa lata temu założył wspólnie z przyjaciółmi Fundację „W-skersi”, promując turystykę „bez barier”, współorganizując w pełni integracyjny dalekomorski rejs po basenach Bałtyku i Morza Północnego na Darze Szczecina. Latał szybowcem, paralotnią i skakał na bungee. Uwielbia podróże, najchętniej w uroczym zielonookim towarzystwie – Małgosi, swoją siostrę – Magdalenę i sport żużlowy.

Diagnoza lekarzy: postępujący zanik mięśni, typ: Duchenne, mogła zabrzmieć jak wyrok. Chorzy dożywają piętnastu, maksymalnie dwudziestu kilku lat. Aktywność, charyzma i optymizm sprawiły, że „Skrzynia” ma dziś 33. Napędzając innych, nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. – Różne rzeczy mógłbym opowiadać, ale najbardziej ujmuje mnie determinacja w dążeniu do celu. Do tego, żeby codziennie wstać i chcieć. Przecież wiem, że go boli, że są skurcze, choroba postępuje, ale się nie poddaje i zdobywa kolejne szczyty – dodawał Piotr Kosior, wiceprezes Fundacji W-skersi i przyjaciel „Skrzyni”. – Historia jego życia, tego jak pomaga innym, sam potrzebując wsparcia to materiał na film, z opowieściami o relacjach damsko-męskich i dystansie do samego siebie. Motto Bartka „jeśli nie ja to kto” w pełni oddaje jego osobę – konkludował Kosior. 

Konkurs „Człowiek Bez Barier”, ogłaszany przez Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji po raz dziesiąty, promuje osoby z niepełnosprawnością, których zaangażowanie i aktywna postawa społeczna motywują innych do przełamywania barier w życiu codziennym. Konkurs walczy ze stereotypami na temat osób z niepełnosprawnością, pokazując, że można odnosić spektakularne sukcesy niezależnie od swoich ograniczeń.

– Prof. Bartoszewski to człowiek, którego zaangażowanie w obronę wolności i niezłomna postawa stanowią wzór postępowania dla innych. Życiorys profesora jest świadectwem wybitnych zasług i konsekwencji w pokonywaniu barier często w tragicznych sytuacjach. Tytułem „Człowiek bez barier” nagradzane są właśnie takie osoby, które mimo przeciwności i ograniczeń odnoszą sukcesy i biorą los w swoje ręce – wyjaśnia Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji.

Zainaugurowany w 2003 roku – z okazji obchodów Europejskiego Roku Osób Niepełnosprawnych – konkurs „Człowiek Bez Barier” stał się nieodłącznym elementem działań promujących zmianę stereotypowego wizerunku ludzi z niepełnosprawnością w Polsce.