Podopieczni Arkadiusza Żurkowskiego na najmniejszym stopniu podium ME seniorów, rozgrywanych w belgijskiej Antwerpii… W kadrze nie zabrakło zawodników KSB Wrocław.

Kadra Polski seniorów / fot. baseballwroclaw.pl

Kadra Polski w 23-osobowym składzie wyruszyła pod koniec lipca do belgijskiej Antwerpii, aby walczyć o tytuł najlepszej reprezentacji w Europie (Grupa B). Reprezentacja prowadzona przez Arkadiusza Żurkowskiego zapowiadała przed turniejem walkę o zwycięstwo choć zadanie to wydawało się bardzo trudne, biorąc pod uwagę siłę pozostałych zespołów. W skład kadry wchodzili głównie zawodnicy występujący głównie na boiskach Polskiej Ekstraligii oraz debiutanci, mieszkający na co dzień za oceanem, m.in. Marek Deska, Chris Dabrowiecki, czy też znany z występów w Arrows Ostrava, Gracjan Kraszewski.

 

W pierwszym meczu reprezentacja Polski podejmowała drużynę Słowacji. Zespół mocny, posiadający w składzie kilku bardzo wartościowych graczy, występujących na co dzień w lidze czeskiej, takich jak doświadczony Tomas Biskorovajny, świetny łącznik Jan Jablonka, czy też niezwykle utalentowany miotacz Marek Bosansky. Mecz na „górce” w biało-czerwonych barwach rozpoczął Marek Deska, przed laty jeden z najlepszych miotaczy w lidze holenderskiej. 25-letni zawodnik w niecałe dwie godziny zaszokował reprezentację naszych południowych sąsiadów zakładając na ich pałkarzach 15 strikeoutów (bezpośrednich autach na zawodnikach odbijających). Jednymi słowy, jeżeli w trakcie meczu (9 zmian) drużyna liczy łącznie 27 zawodników odbijających (po trzech w każdej zmianie) to znaczy, że Deska przez pięć kolejnych zmian nie dopuścił żadnego z nich do gry! Wynik godny czołowych miotaczy Major League Baseball. Niestety, ale jeden zawodnik meczu nie wygra, choć w tym dniu było to możliwe. Po ósmej, a więc przed ostatniej zmianie trener Żurkowski zdecydował się dokonać zmiany na górce miotacza. Wspomnianego Deskę, zastąpił kolejny debiutant, potężnie zbudowany Chris Dabrowiecki. Z tym, że nie zawsze parametry fizyczne idą w parzę z umiejętnościami i postawą na boisku. Tak było w tym przypadku – w trakcie jednej zmiany zawodnicy ze Słowacji rozbili naszego miotacza, odbijając narzucane przez niego piłki z dziecinną łatwością. Dzięki temu nasi rywale zdobyli w tej zmianie 7 punktów i w całym meczu wygrali 10:5! Jak się później okazało ta przegrana miała decydujący wpływ na dalsze losy reprezentacji Polski.

 

Zawodnicy KSB w kadrze Polski, od lewej - Marcin Musiałek, Łukasz Nolbrzak, Jakub Garbacz / fot. baseballwroclaw.pl

Kolejne spotkanie Polacy rozegrali z najsłabszą drużyną turnieju – Łotwą. Spotkanie trwało krótko i zakończyło się pewnym zwycięstwem Polski 15:0. Należy zaznaczyć, że świetnie w tym meczu spisał się zawodnik KSB Wrocław Łukasz Nolbrzak, który na dwa wejścia zaliczył dwa hity i zdobył punkt! Oprócz niego na pozycji łapacza zagrał Jakub Garbacz, który także dołożył jedno oczko dla reprezentacji Polski.

 

Już dzień później Polacy zmuszeni byli grać mecz o wszystko z silną drużyną Austrii. Drużyna prowadzona przez Amerykańskiego szkoleniowca Tima Patricka zaliczana była do jednych z faworytów turnieju. Reprezentacja Polski postawiła jednak w tym dniu bardzo wysoką poprzeczkę swoim rywalom, wygrywając 6:1. Duża w tym zasługa naszego miotacza Johna Dobkowskiego. Filar Niemieckiego zespołu Gauting Indians zagrał bezbłędnie i pozwolił polakom zachować szansę na wielki finał turnieju w Antwerpii. Oprócz niego po raz kolejny szalał Wrocławianin Łukasz Nolbrzak, który na 3 wejścia na pałkę zaliczył trzy hity i dołożył jeden, niezwykle ważny punkt.

 

W kolejnym, jak się okazało niestety ostatnim meczu mistrzostw Europy Polacy podejmowali reprezentację gospodarzy – Belgów. Zespół ten złożony z bardzo doświadczonych zawodników uważany był za faworyta numer jeden turnieju. Nikt jednak nie spodziewał się tak zaciętej i wyrównanej gry po stronie reprezentacji Polski. Ekipa Żurkowskiego po raz kolejny pokazała, że jest bardzo mocna i nie obawia się walki z żadnym zespołem. Do ostatniej zmiany wszystko wydawało się możliwe, Polacy kończyli ten mecz na pałce, przy stanie 5:2 dla Belgów, dwóch autach po naszej stronie doszło do kuriozalnej sytuacji. Na trzeciej bazie mieliśmy gracza Gepardów Żory Juliana Rottera, na pierwszej 18-letniego zawodnika MKS-u Kutno Gracjana Bieleckiego, a w batter-boxie (miejscu w, którym stoi zawodnik odbijający) znanego z występów w Demonach Miejska Górka – Kamila Zbaraża. Narzut belgijskiego miotacza, Zbaraż odbija, biegnie w kierunku pierwszej bazy – zdobywa ją przepięknym wślizgiem, w tym czasie Rotter zdobywa punkt na 5:3, Bielecki dobiega do drugiej bazy, ale niespodziewanie ryzykuje, biegnie w kierunku 3 bazy i…. zostaje wyautowany przez belgijskiego trzecio-bazowego. Wynik 5:3 dla Belgii, koniec meczu i marzeń Polaków o grze w finale Mistrzostw Europy.

 

Na pocieszenie zostaje 3 miejsce, choć szkoda, bo mecz o pierwsze miejsce przegraliśmy jednym punktem (liczony był tutaj stosunek bezpośrednich punktów pomiędzy drużynami Polski, Austrii i Słowacji). Możliwe, że gdyby nie kolejna, nietrafiona zmiana trenera reprezentacji Polski Arkadiusza Żurkowskiego i wpuszczenie niedoświadczonego Bieleckiego Polacy zagrali by w finale. Cóż taki jest sport, a naszym zawodnikom należy pogratulować walki i zaangażowania na turnieju w Antwerpii. Gratulacje także dla zawodnika KSB Wrocław – Łukasza Nolbrzaka za nagrodę dla najlepszego odbijającego mistrzostw Europy oraz Johna Dobkowskiego, za statuetkę najlepszego miotacza. Oprócz tego pierwszego KSB reprezentował także podstawowy łapacz – Jakub Garbacz, oraz Marcin Musiałek – jeden z najlepszych zawodników w Polsce, który niestety nie otrzymał szansy na grę od selekcjonera kadry. Z niecierpliwością czekamy na następne mistrzostwa Europy, które odbędą się za dwa lata – miejmy nadzieję, że również z udziałem wrocławskich baseballistów!

 

Skład Reprezentacji Polski seniorów na Mistrzostwach Europy w Antwerpii:

 

4 Karol Lapczyk (miotacz/1993)

5 Jakub Kolasiński (miotacz/1991)

11 Marcin Musiałek (miotacz/1980)

13 Rafał Kaliński (łącznik/1984)

17 Krzysztof Nowak (miotacz/1990)

21 Kamil Zbaraż (zapolowy/1982)

33 Gracjan Bielecki (miotacz/1993)

34 Robert Matecki (pierwszo-bazowy/1985)

41 Mariusz Paprocki (drugo-bazowy/1990)

42 Przemysław Paluch (łapacz/1988)

45 John Dobkowski (miotacz/1985)

47 Ariel Rainko (łącznik/1990)

49 Grzegorz Motas (zapolowy/1977)

52 Marek Deska (miotacz/1986)

55 Miłosz Orliński (zapolowy/1981)

69 Mariusz Grzanowski (trzecio-bazowy/1987)

77 Jakub Garbacz (łapacz/pierwszo-bazowy/1987)

78 Gracjan Kraszewski (trzecio-bazowy/1987)

83 Łukasz Sobczyk (zapolowy/1988)

86 Łukasz Snopek (miotacz/1986)

90 Łukasz Nolbrzak (miotacz/1985)

98 Chris Dabrowiecki (miotacz/1986)

99 Julian Rotter (zapolowy/1989)

 

Head coach: Arkadiusz Żurkowski

Assistant Coach: Michal Lisko

 

 

(Mateusz Dziemidowicz)