„Batman Ninja” na ratunek DC

Zwiastun nadchodzącego anime „Batman Ninja” wygląda fenomenalnie. Przeniesienie kultowych bohaterów z miasta Gotham do feudalnej Japonii, to jedna z najlepszych decyzji, jaką podjął Warner Bros w ostatnim czasie.

Japońska zbroja ō-yoroi, w dłoniach katana oto Mroczny Rycerz jakiego nie znacie. Zmiany w uniwersum DC zdają się majaczyć na horyzoncie. W obliczu klęski „Ligi Sprawiedliwości” oraz coraz gorzej radzącego sobie Bena Afflecka, który ostatnimi czasy, zamiast grać, narzeka na ciężar kostiumu Batmana odświeżenie wizerunku Gacka zdaje się jedynym słusznym krokiem.

„LEGO: Batman” udowodniło, że w Batmanie drzemie potencjał, możliwe, że zmiana wizerunku to właśnie to, czego teraz najbardziej potrzebuje. Za przeniesienie tej kultowej postaci do świata anime odpowiada sam Takashi Okazaki, który wcześniej wykreował postaci do „Afro Samuraja”.

Wybuchy, wartka akcja, dobrze znani bohaterowie: Alfred, Nightwing, Red Hood, Red Robin i Robin. No i oczywiście niezastąpieni antagoniści, na ekranie zobaczymy: Jokera i Harley Quinn, Penguina, Two’Face’a, Poison Ivy, Catwoman oraz Gorilla Grodd’a. Jednym słowem wszystko, czego każdy fan uniwersum mógłby sobie tylko zażyczyć. 

Za reżyserię odpowiada Jumpei Mizusaki, a scenariusz napisał Kazuki Nakashima. Premiera „Batman Ninja” została zaplanowana na styczeń 2018 roku w Japonii oraz kilka miesięcy później w Stanach Zjednoczonych. Warner Bros nie podał dokładnej daty wypuszczenia filmu poza Kraj Kwitnącej Wiśni. Pozostaje mieć nadzieję, że prędzej czy później trafi on także i na nasze ekrany, choćby za pośrednictwem platform streamingowych.


Autor: Patryk Wolny