Projekt Beasto Blanco powstał w 2012 roku jako połączenie sił 3 muzycznych ikon, współpracujących m.in z Alice Cooperem, Lou Reedem, Simple Plan czy  Iron Maiden. 

1 maja wystąpią podczas Gitarowego Rekordu Guinnessa i zagrają razem z tysiącami gitarzystów zgromadzonych na wrocławskim Rynku.

Beasto Blanco tworzą wokalista i basista Chuck Garricgitarzysta Chris Latham i producent Tommy Henriksen. Ich celem było stworzenie żywego, surowego rock and rolla, który odzwierciedli ich zbiorowe, bogate doświadczenie w branży muzycznej.

O wokaliście Beasto Blanco Alice Cooper powiedział: “Chuck Garric jest jedną z tych tajemniczych i nieuchwytnych osobowości, które zawsze robią wyjątkowe rzeczy. I jak na człowieka wielu talentów przystało stworzył projekt, który mnie rzucił na kolana.”

Chuck Garric zasłynął głównie jako basista i twórca hitów Alice Coopera. Ostatnie pięć lat Chris Latham poświęcił grupie Paper Back Hero, gdzie grał na gitarze. W 2012 r. obaj muzycy postanowili powołać do życia formację Beasto Blanco. Aby wydobyć w pełni unikalne brzmienie, które połączy ich rockowe korzenie z nowoczesną technologią, zatrudnili producenta Tommy’ego Henriksena – znanego ze współpracy z takimi artystami jak: Lou Reed, Simple Plan, David Cook, ale też Lady Gaga czy Ke$ha.

Warsztat muzyczny i fenomenalna technika Garrica i Lathama oraz bogate doświadczenie z różnych gatunków muzycznych Henriksena stworzyły wybuchową mieszankę, której klimat w pełni oddaje promujący pierwszy album singiel: Breakdown. W trakcie prac nad materiałem do grupy dołączyła niezwykle charyzmatyczna, rockowa wokalistka Tiffany Lowe, która umocniła swoją pozycję współpracując i występując m.in. z industrial metalową grupą Genitorturers oraz z Alice Cooperem.

Podczas Gitarowego Rekordu Guinnessa będzie można zobaczyć także gitarzystkę Michaela Jacksona – Jennifer Batten, gitarzystę KISS – Bruce’a Kulicka oraz Johna Corabiego – gitarzystę Mötley Crüe. Wystąpi też mistrz bałałajki – Alexey Arhipovsky oraz znany amerykański fingerstylowiec, Preston Reed.  

W tym roku gitarzyści będą próbowali pobić zeszłoroczny Rekord Guinnessa, kiedy to Hey Joe Jimiego Hendriksa wybrzmiał na 7273 gitary.

Wrocław miastem gitary!

 

(Anna Pupin)

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSymfoniczny koncert Steve’a Vaia
Następny artykułNiedziela jak sobota: Śląsk prowadzi 2-0
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.