„Botoks” rozbija bank

„Botoks” Patryka Vegi z najlepszym otwarciem kinowym 2017 roku i drugim najlepszym otwarciem w historii polskiego kina.

Przed premierą „Botoksu” można było z dużym prawdopodobieństwem założyć, że najnowszy film Patryka Vegi okaże się kasowym przebojem, który przyciągnie do kin tłumy widzów. I tak też się stało. Film może pochwalić się najlepszym kinowym otwarciem w 2017 roku i drugim najlepszym otwarciem w historii polskiego kina. Lepszy okazał się tylko zeszłoroczny „Pitbull. Niebezpieczne kobiety”.

„Botoks” podczas weekendu otwarcia obejrzało łącznie 711 906 widzów. Bardzo dobry wynik, z którego twórcy mogą być zadowoleni. Film jednak nie zachwycił krytyków, którzy zmieszali go z błotem. Dlatego rodzi się pytanie, ile osób bawiło się dobrze na seansie, za który przecież zapłacili swoimi pieniędzmi.

Ostatecznie wychodzi na to, że „Botoks”, jaki by nie był i tak jest wart zobaczenia. Może i nie ze względu na warstwę artystyczną, grę aktorską czy scenariusz, lecz wyłącznie dlatego, że jest kontrowersyjny i nie wymaga od widza niczego. Takie polskie Transformersy.

Jeśli jeszcze nie widzieliście „Botosku” poniżej zwiastun, który wart jest tysiąca słów:


Autor: Patryk Wolny