W roku 2005 fani strategii pokroju Age of Empires mieli możliwość zmierzyć się z drugą częścią Empire Earth. Tytuł wydany przez nieistniejącą już Sierrę, a wyprodukowany przez studio Mad Doc Software to po części kalka tytułu Microsoftu, z tą jednak różnicą, że nie skupia się na konkretnej epoce, a pozwala na poprowadzenie wybranej cywilizacji przez dzieje, od epoki kamienia łupanego, po erę lotów w kosmos – pisze Patryk Rudnicki.

EE2 jest pełnokrwistym RTSem ze zbieraniem zasobów, budowaniem baz i rekrutacją armii. Jednak na tle innych wyróżnia go kilka innych aspektów znacząco wpływających na rozgrywkę i choć oprawa znacznie już razi, a problemy z uruchomieniem na nowszych systemach jest mocno utrudnione* to nadal warto, bo jest to tytuł szalenie grywalny.

Empire Earth II

Pierwszy to epoki, przez które przechodzi prowadzona przez nas cywilizacja. Rozpoczynamy w kamiennej, by po opracowaniu większości technologii przejść do kolejnej i kolejnej, by finalnie nasz wojownik z maczugą przekształcił się w super-żołnierza z blasterem laserowym w dłoniach. Kolejny to terytoria, na które podzielone są mapy. Większość z nich jest bezpańska i aby przejąć nad nim kontrolę wystarczy wznieść na jego terenie centrum miasta. Bez tego nie możemy wznosić żadnych innych budowli. poszczególne miasta-terytoria łączyć można drogami i mostami, przyśpiesza to przemarsz wojsk i karawan kupieckich.

Empire Earth 2

Spektrum dostępnych jednostek jest spore. Poza tymi specjalnymi – dostępnymi tylko dla konkretnych cywilizacji mamy do czynienia z pełną gammą piechoty, kawalerii pojazdów oraz jednostek powietrznych czy morskich. wszystkie zwalczają się nawzajem na zasadzie papier-kamień-nożyce i tak włócznik łatwiej poradzi sobie z kawalerią, ta z kolei sprawniej wyeliminuje łuczników. Każda z nacji ponadto dysponuje specjalnymi zdolnościami, które znacząco wpływają na rozgrywkę – Japonia poza możliwością rekrutowania samurajów, ninja, czy później samolotów kamikaze może uodpornić na wszelkie obrażenia swoje fortyfikacje na 90 sekund. Tym co decyduje jednak o ogromnej grywalności EE2 jest sztuczna inteligencja. Każda potyczka z komputerowym przeciwnikiem to droga przez mękę i orka na ugorze. Ten bardzo dynamicznie reaguje na poczynania gracza, dostosowuje swoje działania do działań gracza i bezlitośnie zalewa go wojskiem przy każdej możliwej okazji. Poza ciekawym trybem potyczki czy multiplayerem, EE2 to również możliwość poszerzenia wiedzy o historii ogólnej, bo kampanie opowiadają historie poszczególnych cywilizacji w przełomowych dla nich momentach dziejów.


Autor: Patryk Rudnicki

*- w uruchomieniu Empire Earth 2 na nowszych Windowsach na pewno pomoże nieoficjalny patch udostępniony za darmo w sieci przez fana tytułu, usprawnia on rozgrywkę, wprowadza kilka nowości i dostosowuje silnik graficzny do większych rozdzielczości