Chór Komentujących Wrocławian powraca

Chór Komentujących Wrocławian zaśpiewa swoją czwartą pieśń na Podwórku Teatru Muzycznego Capitol 28 grudnia 2015 o godz. 18.15. Wstęp wolny.


Mówi Marek Kocot, kierownik Chóru:
– Staliśmy się niecierpliwi. Wciąż w biegu, jakby trwał jakiś gigantyczny wyścig. Każda chwila, w której nie jesteśmy on-line, jest chwilą straconą. Technologie stworzone po to, by nam było bliżej do siebie, byśmy mieli więcej czasu na odpoczynek, dla dzieci, dla rodziny, dla znajomych – tak naprawdę zawładnęły nami, wzięły w niewolę, szantażują uciekającymi sekundami. Laptopy na kolanach, twarze skupione na ekranach smartfonów, fejsbuki, messengery, tweetery i przymus rozmawiania przez komórkę w każdym miejscu, o każdej porze. W sieci mamy setki znajomych, podświadomie oczekujemy od nich polubień i komentarzy, ale kiedy ostatnio spotkaliśmy się z którymś z nich twarzą w twarz i zamieniliśmy parę słów? Dzwonki telefonów, sygnały smsów w teatrze, w kościele, podczas uroczystości – to nasza rzeczywistość… Chór Komentujących Wrocławian mówi dość! Nie dajmy się zwariować, nie ulegajmy presji braku czasu!

Czwarta pieśń Chóru Komentujących Wrocławian to zarazem apel i życzenia noworoczne dla nas samych, mieszkańców wielkiego miasta.

Ref. W nowym roku zwolnij kroku;
Już nie goń czasu – pojedź do lasu.
Wyjdź raz z domu bez smartfonu,
Zamiast na „fejsie”, po mieście przejdź się.
Zwolnij, zwolnij, oprzytomnij!

Nie myśl o „dedlajnie”, poczuj, że jest fajnie;
Zamiast siedzieć w sieci, znajdź czas dla dzieci.
Zamiast czas gonić, zacznij go trwonić.
Zamiast się śpieszyć, ucz się czasem cieszyć.
Zwolnij, zwolnij, oprzytomnij!

Chór Komentujących Wrocławian to projekt Teatru Muzycznego Capitol na ESK2016. Chórzyści spotykają się regularnie na próbach od listopada 2014r., i to oni sami decydują, o czym i gdzie będą śpiewać.

Zaprosiliśmy do niego wrocławian powyżej 16. roku życia. Nie musieli umieć śpiewać, musieli natomiast koniecznie mieć poczucie humoru i nie być obojętnym na to, co się w mieście dzieje. Są to Obywatele różniący się pod każdym względem: wieku, zainteresowań, zawodów. W tej różnorodności jest siła Chóru, który opiewa to, co w mieście ciekawe, piękne i mądre, nie szczędząc razów temu wszystkiemu, co nudne, brzydkie i głupie.

NA ZDJĘCIU PIEŚN TRZECIA: ZAKAZY (7 listopada, ul. Oławska), foto Marcin Kondarewicz / Teatr Muzyczny Capitol

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułStadion Wrocław – Mistrzostwa Wrocławia w dopingowaniu
Następny artykułTEATR: „Believe me you fool” w styczniu
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.