- REKLAMA -

Piłkarze Śląska rozpoczną ligowe zmagania od meczu z Cracovią. Jak zmieniła się drużyna, o co Śląsk będzie walczył i czego spodziewać się po przeciwniku – ocenia Oliwia Stasiak. 

Przed pierwszym gwizdkiem trener Śląska, Tadeusz Pawłowski deklaruje walkę o górną ósemkę. Twierdzi, że razem z tym młodym, ambitnym zespołem są w stanie osiągnąć więcej, niż w ostatnich sezonach. Oby.

Transferowy szał

Do Śląska trafiło aż 7 nowych zawodników. Sztab szkoleniowy zdecydował się przede wszystkim na wzmocnienie środka pola – stąd aż czterech nowych pomocników. Do tego po jednym zawodniku na bramkę, obronę i atak.

Dariusz Szczerbal – młody, perspektywiczny bramkarz, który zastąpił Dominika Budzyńskiego. Wcześniej grał w trzecioligowym Piaście Żmigród.

Wojciech Golla – jeden z ważniejszych transferów Śląska, wraz z Piotrem Celebanem mają szansę stworzyć idealną parę stoperów. Golla ma doświadczenie w Ekstraklasie, w poprzednich dwóch sezonach grał w lidze holenderskiej.

Damian Gąska – dobry technicznie i kreatywny zawodnik, w poprzednim sezonie był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy 1. Nice Ligi. Trafił do Śląska z Wigier Suwałki.

Jakub Łabojko – pomocnik, który jest w stanie odebrać przeciwnikowi piłkę i jednym podaniem rozpocząć akcję ofensywną. Jedna z kluczowych postaci 1. Nice Ligi. Łabojko grał wcześniej w Rakowie Częstochowa.

Mateusz Radecki – jego dużym atutem są świetne warunki fizyczne, które pomagają piłkarzowi na wygrywanie pojedynków w powietrzu. Pomocnik poprzedni grał w drużynie Wigry Suwałki (podobnie, jak Damian Gąska).

Farshad Ahmedzadeh – piłkarz pochodzenia irańskiego, bardzo szybki zawodnik, który potrafi grać zarówno na lewym, jak i prawym skrzydle. Ponadto jest dobry wyszkolony technicznie i nie boi się gry jeden na jeden.

Daniel Szczepan – poprzednio napastnik GKS-u 1962 Jastrzębie. W 31 spotkaniach zdobył 13 bramek. Zawodnik jest młody i perspektywiczny, do Śląska trafił z drugiej ligi.

Są też tacy, którzy odeszli

Oprócz nowych zawodników, kilku piłkarzy przed sezonem pożegnało się z WKS-em. Kibice nie zobaczą już: Sito Riery, Łukasza Madeja, Adama Kokoszki, Bobana Jovićia, Michała Maka, Mateusza Lewandowskiego, Dominika Budzyńskiego i Tima Riedera.

Trójka piłkarzy zostałą natomiast wypożyczona do innych klubów. Konrad Poprawa trafił do Wigier Suwałki, Sebastian Bergier do Stali Mielec, a Adrian Łyszczarz do GKS-u Katowice.

Sprawa ewentualnego transferu Jakuba Koseckiego jest już raczej jasna. Śląsk otrzymał ofertę od tureckiego klubu zainteresowanego skrzydłowym WKS-u, jednak nie na tyle zadowalającą, by doszło do podpisania umowy. Kibice mogą odetchnąć z ulgą. Jakub Kosecki najprawdopodobniej zostanie we wrocławskim klubie. 

Ciężka praca, obóz, sparingi

W jaki sposób Śląsk Wrocław przygotowywał się do nadchodzącego sezonu?

Piłkarze trenera Pawłowskiego przepracowali obóz w Trzebnicy. Rozegrali też mecze kontrolne, w trakcie których trener nie tylko sprawdzał swoich nowych zawodników, ale także zmieniał ustawienie i testował różne warianty. Śląsk najpierw pokonał Zagłębie Lubin 2:0, potem Piasta Gliwice 1:0, a w meczu przyjaźni przegrał na Oporowskiej z SFC Opava 1:2. Ostatnie dwa springi zagrały dwie różne drużyny. Obie zremisowały. Silniejsza ze Slovanem Liberec 1:1, a słabsza z Elaną Toruń 0:0.

Czas na Cracovię

Przeciwnik Śląska w poprzednim sezonie zajął 9. miejsce. Miał tyle samo punktów i taki sam stosunek meczów co WKS, jedynie bilans bramek zadecydował o układzie w tabeli. Co ważne, z zespołu Cracovii odszedł Krzysztof Piątek, który był najskuteczniejszym polskim strzelcem w lidze (w poprzednim sezonie zdobył 21 bramek). Trudno będzie go zastąpić, jednak trener Michał Probierz twierdzi, że  ich transferowym numerem jeden było pozyskanie Filipa Piszczka. W ataku zobaczymy również Gerarda Olivę. Oprócz nich do Cracovii trafili: Maciej Gostomski, Adrian Danek, Marcin Budziński, Jakub Serafin i Eladio Zorrilla Jiménez.

Po odejściu Piątka drużyna musiała wzmocnić przede wszystkim środek pola i atak. W sparingach próbowała różnych ustawień, chociażby z Javi Hernandezem czy Marcinem Budzińskim z przodu.

W sobotę czeka nas bardzo trudny mecz. Śląsk nie zmienił zbyt dużo i w sobotę zagra prawdopodobnie w podobnym składzie, co ostatnio. Jedynie Golla może dołączyć. Tak to myślę, że będzie bez zmian. Wtedy rozegraliśmy bardzo dobry mecz, jeden z lepszych w wiosennej rundzie – mówi Michał Probierz, trener Cracovii.

Warto przypomnieć, że ostatnie spotkanie między zespołami zakończyło się hokejowym wynikiem 3:3. Teraz przed drużynami mecz, którym rozpoczną zmagania ligowe. Odbędzie się on w sobotę 21 lipca o godz. 15:30 na Stadionie Wrocław.

 


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Krystyna Pączkowska / WKS Śląsk Wrocław