Problemy zaczęły się, gdy szeregi Fight Exlusive Night opuścił Roman Szymański, który w grudniu 2016 roku zadebiutował wygraną walką na KSW 37 – pisze Szymon Kutynia.

Odpowiedź prezesa Pawła Jóźwiaka była natychmiastowa: skierowanie sprawy na drogę sądową. To był dopiero początek. Jakby było mało mistrz kat. 70kg Joilton Santos zrezygnował z organizacji FEN, a jego manager poinformował, że włodarze FENu nie zaproponowali mu żadnej walki w obronie pasa przez długi czas. W odpowiedzi… Jóźwiak pozbawił zawodnika pasa. Na początku roku szeregi federacji opuścił najlepszy w kategorii ciężkiej – Tyberiusz Kowalczyk, który był z nią związany od początku istnienia. Według zawodnika powodem był brak nowego kontraktu, na który czekał do końca 2016 roku. Teraz czeka ponoć na propozycję od konkurencji. Z kolei pod koniec stycznia odszedł kolejny mistrz (K-1 w wadze junior ciężkiej) Tomasz Sarara, który szybko podpisał kontrakt z chorzowską federacja Spartan Fight. W minionym tygodniu do grona opuszczających FEN dołączył Paweł Hadaś czołowy zawodnik kat. 84 kg. Zamiast walczyć o pas z Andrzejem Grzebkiem na gali FEN 16 (11 marca w Warszawie) też postanowił przenieść się do Spartan Fight.

Kto będzie następny? Czy FEN ma poważne problemy? Czekamy na jakieś oficjalne oświadczenie. Na razie widzimy jedynie ciągłe zmiany na karcie walk FEN 16.


Festiwal Dramatu STREFY KONTAKTU