Daniel E. Groszewski: Włączamy emocje. Od dzisiaj!

Jesień była nasza! Bez wątpienia. Dokopaliśmy Niemcom w najważniejszych dyscyplinach sportowych: siatkówce, koszykówce, piłce ręcznej i piłce nożnej. Jest szansa, że podtrzymamy tę passę. Nie będzie jednak łatwo. W końcu w pierwszym tegorocznym spotkaniu zmierzymy się z naszymi zachodnimi sąsiadami na mistrzostwach świata. Piłkarze ręczni emocjonujące stracie w Katarze rozpoczną już o godz. 16.45 (!) Transmisja w TVP2.

O piłce ręcznej można napisać wiele. Jednak bez zbędnych słów od czasów Wenty wszyscy doskonale wiemy, że to niezwykle emocjonujący sport. Smaku dodaje fakt, że od lat jesteśmy w gronie najlepszych ekip na świecie. Są w tym gronie też Niemcy. Jesienne zwycięstwo w dwumeczu miało szczególny charakter. To było zwycięstwo w barażu o awans do mistrzostw świata. My awansowaliśmy. Oni nie. Tak się przynajmniej zdawało. Oficjele z IHF doszli jednak do wniosku, że na imprezie tej rangi nie może zabraknąć reprezentanta kraju, w którym handball jest najpopularniejszy na świecie. Doszło więc do kuriozalnej sytuacji, w której unieważniono eliminacje do MŚ w Australii i Oceanii. W ten sposób powstał wakat… a ten zajęli właśnie Niemcy. Brak słów. Chociaż może nie. Na usta ciśnie się ich aż nazbyt wiele. Niecenzuralnych. O duchu sportowej rywalizacji… który zawsze przegrywa z forsą. Smutne. Tym bardziej trzeba więc podtrzymać zwycięską passę i złoić skórę tym, którzy na mistrzostwa awansowali przy zielonym stoliku. Na to liczymy i za to trzymamy kciuki. Parafrazując „Fausta”: passo trwaj, jesteś piękna.

Autor | Daniel E. Groszewski

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułEwelina Zambrzycka-Kościelnicka: Made in Poland
Następny artykułSportowy raport #17 (16.01.2015)
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.