W meczu drugiej kolejki Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego I (PLFA I) Devils Wrocław pokonali AZS Silesia Miners 31:6. Dzięki kolejnej wygranej wrocławskie Diabły utrzymały pozycję lidera w pierwszoligowych rozgrywkach.

Mimo ostatecznej wygranej w niedzielnym starciu początek meczu nie należał do formacji ataku Devils. Liczne błędy i dobra postawa formacji defensywnej Górników zatrzymały zwykle skuteczną ofensywę Diabłów. Ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie jednak formacja obronna przyjezdnych. Najpierw, w drugiej kwarcie, wymusiła błąd formacji specjalnej gospodarzy przy wprowadzeniu piłki do gry przed odkopnięciem. Tuż przed zakończeniem pierwszej połowy efektowną akcją powrotną po przechwyceniu piłki rzuconej przez rozgrywającego Miners popisał się Filip Borowski i do szatni mistrzowie schodzili z 17-punktową zaliczką.

Po przerwie atak Miners oparty głównie na grze biegowej tylko raz potrafił sforsować szczelne szyki obronne Diabłów. Punkty, po ładnej akcji po podaniu Michała Kołka, zdobył Michał Zapiór. Jak się okazało później było to jedyne w tym meczu przyłożenie dla Górników. Ostatnie punkty meczu zdobył skrzydłowy Christopher Washington po Piotra Wisa. Devils wygrali zasłużenie 31:6.

– Nie sprostaliśmy postawionej przez nich dzisiaj trudnym warunkom. Uważam jednak, że zwycięstwo było w naszym zasięgu, a zabrakło nam trochę koncentracji i realizacji założeń taktycznych – powiedział po meczu Piotr Miś, menadżer AZS Silesia Miners. W meczu przed przerwą wielkanocną zmierzymy się z kolejnym, bardzo trudnym rywalem. Liczę na to, że nasi widzowie nie stracą w nas wiary po trzech porażkach i pierwsze zwycięstwo przywieziemy już z Wrocławia – dodał Miś.

– Przed nami trudne starcie wyjazdowe z Seahawks Gdynia, także z powodu tego, że pod znakiem zapytania stoi występ naszego kontuzjowanego rozgrywającego. Jeśli jednak defensywa zagra tak jak dzisiaj, to i tak będziemy mieli duże szanse na wygraną w Gdyni. O zwycięstwie w tym meczu mogą jednak zadecydować detale – dodał Plotan.

W szeregach Devils wyróżnił się wszechstronny Piotr Wis, który regularnie łapał podania i dobrze blokował przy akcjach biegowych. W drugiej połowie zastąpił on na pozycji rozgrywającego kontuzjowanego Maurice’a Lovetta. Filarem obrony był Adam Matryba, który aż trzykrotnie powalał rozgrywającego gospodarzy przed linią wznowienia akcji. Po 6 przechwytach w pierwszym meczu sezonu ponownie znakomicie zagrali defensive backowie Diabłów. Tym razem piłka padła ich łupem 5 razy.

Wśród Miners wyróżnił się running back Grzegorz Suder, którego biegi przynosiły Górnikom najwięcej jardów. W obronie skuteczny był Artur Loncierz, który ciasno krył skrzydłowych gości i kilkukrotnie zbijał kierowane do nich podania. Jakub Grabas Arkadiusz Kanicki dwa razy odzyskiwał piłkę po błędach Devils.

Dzięki zwycięstwu, po dwóch kolejkach, Devils Wrocław zajmują pierwsze miejsce w tabeli PLFA I. Druga porażka w sezonie zepchnęła Górników na siódmą lokatę.

Swój kolejny mecz ligowy Miners rozegrają we Wrocławiu, gdzie 16 kwietnia zagrają z The Crew. Tego samego dnia Devils zmierzą się na wyjeździe z Seahawks Gdynia. Będzie to starcie drużyn, które w tym sezonie jeszcze nie przegrały.


AZS Silesia Miners – Devils Wrocław 6:31 (0:7, 0:10, 0:0,6:14)


I kwarta

0:7 przyłożenie Maurice’a Lovetta po 4-jardowej akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

 

II kwarta
0:9 dwa punkty dla Devils po błędzie Miners (safety) – wyrzuceniu piłki za pole punktowe przy wprowadzaniu jej przy odkopnięciu (punt)

0:17 przyłożenie Filipa Borowskiego po 45-jardowej akcji powrotnej po przechwycie (podwyższenie za dwa punkty Adam Synacek)

 

IV kwarta
0:24 przyłożenie Michała Nowaka po 1-jardowej akcji powrotnej po odzyskaniu piłki zgubionej przez Miners (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

6:24 przyłożenie Michała Zapióra po 73-jardowej akcji po podaniu Michała Kołka

6:31 przyłożenie Christophera Washingtona po 5-jardowej akcji po podaniu Piotra Wisa (podwyższenie za jeden punkt Krzysztof Wis)

 

Mimo zimnego i wietrznego dnia mecz obejrzało 600 widzów.

 

TABELA PO 2.KOLEJCE

1. Devils 2 2/0 85 4
2. The Crew 2 2/0 81 4
3. Eagles 2 2/0 62 4
4. Seahawks 2 2/0 13 4
5. Owls 2 1/1 -14 2
6. Steelers 2 1/1 -14 2
7. Miners 2 0/2 -36 0
8. Kozły 2 0/2 -37 0
9. Lowlanders 2 0/2 -67 0
10. Tigers 2 0/2 -73 0

 

PZFA

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł– Rozbita Honda Civic po śmiertelnym wypadku w Rajdzie Świdnickim
Następny artykuł– Leśnica w poniedziałek bez wody
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.