Piłkarze Młodego Śląska wysoko pokonali Wisłę Kraków 4:0. Wszystkie bramki dla wrocławian strzelił Cristian Diaz.
Młody Śląsk od samego początku nadawał ton rywalizacji. Już w ósmej minucie wynik spotkania otworzył Cristian Diaz, który wykorzystał prostopadłe podanie Marka Wasiluka i w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wisły Jakubem Sypniewskim zachował zimną krew. Gospodarze byli zespołem zdecydowanie lepszym, częściej utrzymywali się przy piłce i stwarzali zagrożenie pod bramką rywali.

fot. slaskwroclaw.pl

Pół godziny po objęciu prowadzenia Argentyńczyk znów wpisał się na listę strzelców. Z lewego skrzydła w pole karne zagrywał Paweł Garyga, a Diaz strzałem głową zaskoczył golkipera Białej Gwiazdy. Do przerwy Młody Śląsk prowadził na stadionie przy ulicy Oporowskiej z Wisłą Kraków 2:0.

Zaraz po zmianie stron podopieczni Łukasza Becelli znów zdobyli bramkę. Kolejny raz w rolach głównych wystąpił duet Garyga – Diaz. Pomocnik raz jeszcze dograł z lewej strony wprost na głowę wbiegającego Diaza, a ten strzałem w krótki róg strzelił trzeciego gola. To jednak nie był koniec popisów strzeleckich tego piłkarza. W 56. minucie Argentyńczyk dostrzegł wysuniętego bramkarza Wisły i oddał mocny strzał niemal z połowy boiska. Początkowo wydawało się, że futbolówka poszybuje nad bramką, jednak wpadła idealnie pod poprzeczkę zaskoczonego Jakuba Sypniewskiego.

Krakowianie mieli co najmniej dwie świetne okazje na zdobycie honorowego gola. Jeszcze przy stanie 3:0 dla Śląska Michał Szewczyk dośrodkował w pole karne, ale tam Dawid Kamiński nie trafił czysto w piłkę, zatem Rafał Gikiewicz nie miał najmniejszych problemów z interwencją. Z kolei w końcówce spotkania Szewczyk w dogodnej sytuacji trafił w słupek.

Piłkarze WKS-u również nie próżnowali. W końcowych minutach dwukrotnie w dogodnej okazji znalazł się Paweł Kubiak, ale jego próby za każdym razem okazywały się minimalnie niecelne. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie – Młody Śląsk wygrał z Wisłą Kraków 4:0.

W tabeli Młodej Ekstraklasy Wrocławianie zajmują czwarte miejsce z dorobkiem 29 punktów. Liderem jest Legia z 35 punktami na koncie.

Młody Śląsk – Młoda Wisła 4:0 (2:0)

Bramki: Diaz 8, 37, 47, 56

Młody Śląsk: R.Gikiewicz – Wasiluk, Juraszek, Skrzypczak, Dankowski (63 Krzeminski), Przybylski (46 Sikorski), Majcher (46 Kohut), Menzel, Garyga, Diaz (68 Tetłak), Góral (61 Kubiak).
Młoda Wisła: Sypniewski – Moskal, Lepiarz (58 Kolanko), Uryga, Burliga, Downar-Zapolski, Stolarski (78 Oleksa), Buras (67 Kościelniak), Tomalski (46 Kamiński), Szewczyk, Karłowicz (46 Gulczyński).

Żółte kartki: Skrzypczak, Góral oraz Downar-Zapolski, Tomalski, Burliga, Szewczyk, Kolanko.
Sędzia: Andrzej Chudy.
Widzów: 100.