Ruszył Festiwal Si Senior, a za nami Konkurs Literacki i Seminarium z „Czerwonym Portfelikiem Senior”.

*

Filmowe święto dla seniorów w Kinie Nowe Horyzonty!

 

Rozpoczęło się we wtorek 23 września, w ramach piątego dnia świętowania „Dni Seniora – Wrocław 2014”. Wszystko to za sprawą Festiwalu filmowego „SI, SEÑOR!”, który potrwa w Kinie Nowe Horyzonty do 25 września. Codziennie, w sali nr 8, odbywają się trzy seanse, o godzinie 12.30, 15.00 i 17.30, filmy z trzema wielkimi gwiazdami światowego formatu: Zbigniewem Cybulskim, Audrey Hepburn, Sophią Loren i Marcello Mastroiannim. Wyjątkowa uczta dla prawdziwych koneserów kina!

Z wizytą w kinie jestem tuż po 17.00, na kilkanaście minut przed emisją Rzymskich wakacji z Audrey Hepburn, na które to czekają już liczni seniorzy, zgromadzeni zarówno na parterze, jak i na drugim poziomie kina. Zapytani o dobór filmów w ramach festiwalu „SI, SEÑOR”, odpowiadają z zadowoleniem, że repertuar bardzo im się podoba, kusząca jest również atrakcyjna cena w wysokości 10 zł za film.

Zbliża się godzina 17.30, drzwi od sali nr 8 otwierają się, a seniorów z uśmiechem wita pani Agnieszka Kubera, odpowiedzialna za festiwal. Na wstępie, zgromadzonym na widowni i wypełniającym niemal całą salę kinową seniorom, koordynatorka festiwalu zaprezentowała szczegółowy program filmów na kolejne dni, informując także o jednej zmianie: w środę 24 września, o godzinie 15.00, zamiast filmu Małżeństwo po włosku  odbędzie się seans również włoskiego filmu Cud w Mediolanie.  Pani Agnieszka przekazała również zaproszenie dla seniorów do udziału w cyklu „Nowe Horyzonty dla Seniora”, projekcie realizowanym przez kino we współpracy z Wrocławskim Centrum Seniora. Cykl powraca od października i odbywa się w każdą środę o godzinie 14.00 (szczegóły na stronie kina www.kinonh.pl oraz na stronie www.seniorzy.wroclaw.pl w zakładce oferta kulturalna/kina). Ogłosiła także bardzo ważną informację dla uczestników konkursu „List do kina”, ogłoszonego w ramach festiwalu i „Dni Seniora – Wrocław 2014”. Osobom zakwalifikowanym do udziału w tym konkursie Kino Nowe Horyzonty oferuje bezpłatny wstęp na ostatni seans, czyli film Śniadanie u Tiffany’ego, który odbędzie się w czwartek 25 września o godzinie 17.30. Wtedy też zostaną ogłoszone wyniki konkursu i zostaną wręczone nagrody.

Po niezwykle istotnych informacjach, seniorzy zostali zaproszeni do udziału w iście filmowej uczcie. Magia czarno-białego kina, charakterystyczny trzask fragmentów filmów, świadczący o długowieczności, ale i ponadczasowości dzieł z minionych lat, niezapomniana Hepburn na dużym ekranie! Tak oto zakończył się pierwszy dzień festiwalu. Wrocławskie Centrum Seniora zaprasza do udziału w kolejnych jego odsłonach, organizatorowi zaś dziękuje i gratuluje kulturalnej prosenioralnej inicjatywy.

Program na kolejne dni Festiwalu „SI, SEÑOR”:

24 września, środa

godz. 12.30 Zbrodniarz i panna
reż. Janusz Nasfeter, Polska 1963, 80’ obsada: Ewa Krzyżewska, Zbigniew Cybulski

godz. 15.00 Cud w Mediolanie
reż. Vittorio De Sica / Włochy 1951 / 100’ obsada: Emma Gramatica, Francesco Golisano, Paolo Stoppa

godz. 17.30 Zabawna buzia 
reż. Stanley Donen, USA 1957, 103’ obsada: Audrey Hepburn, Fred Astair

25 września, czwartek

godz. 12.30 Giuseppe w Warszawie
reż. Stanisław Lenartowicz, Polska 1964, 99’ obsada: Elżbieta Czyżewska, Antonio Cifariello, Zbigniew Cybulski

godz. 15.00 Słoneczniki 
reż. Vittorio de Sica, Francja, Włochy, ZSRR 1970, 101’ obsada: Sophia Loren, Marcello Mastroiani

godz. 17.30 Śniadanie u Tiffany’ego 
reż. Blake Edwards, USA 1961, 115’ obsada: Audrey Hepburn, George Peppard

Autor | Joanna Ryłko

*

Literackich wrażeń moc!

 

Miała miejsce we wtorek 23 września, w ramach piątego dnia świętowania seniorów. Tego dnia, w siedzibie Wrocławskiego Centrum Seniora, odbył się finał konkursu literackiego, którego organizatorem jest kreatywna grupa seniorów o-CAL-eni. Pomysłodawcy konkursu już od kilku miesięcy przyjmowali zgłoszenia prac, których w tym roku było około 100. Z tej ogromnej, rekordowej jak do tej pory, ilości jury, pod przewodnictwem polonistki pani Zofii Gonzol, wyłoniło do konkursu 31 prac.

Galę finałową wydarzenia otworzył pan Robert Pawliszko, kierownik Wrocławskiego Centrum Seniora, który przywitał zgromadzonych artystów serdecznie i pogratulował im lekkiego pióra, dzięki któremu znaleźli się w tym miejscu. Życzył wszystkim uczestnikom powodzenia, a dla organizatorów konkursu wyraził uznanie za artystyczną inicjatywę i zaangażowanie w jej realizację. Następnie głos zabrała liderka o-CAL-onych, pani Ewa Rapacz, która witając wszystkich serdecznie, podkreśliła, iż docenia wysoki poziom nadesłanych prac, które czytała z zainteresowaniem i podziwem dla kunsztu ich autorów. Zapraszając, wraz z panią Haliną Nogaj, uczestników konkursu do prezentacji  swych dzieł, poinformowała wszystkich, iż w tym roku po raz pierwszy w konkursie pojawiły się, obok poezji, także opowiadania.

W tym momencie nastąpiła prawdziwie literacka uczta, przeplatana na zmianę wierszami i opowiadaniami, pełnymi zarówno zadumy i bolesnych wspomnień, jak i tych napisanych z przymrużeniem oka i  poczuciem humoru. Wśród poruszanej tematyki najczęściej pojawiały się dzieła traktujące o Wrocławiu, jego historii, obecnej świetności, o poszczególnych dzielnicach, jak i słynnych krasnoludkach. Nie zabrakło także twórczości o przyrodzie, jesieni, o porach dnia, a także o… czynności takiej jak pranie. Na uwagę zasługuje fakt, że tylko dwie konkursowe prace związane były z Dniami Seniora i ich głównym atrybutem, kapeluszami. Wszystkim dziełom właściwego wyrazu nadawała recytacja  i intonacja w wykonaniu ich twórców, a także muzyczna oprawa wydarzenia, której dostarczyła pani Bożenna Prószyńska-Konarska,alcistka i gość specjalny gali finałowej konkursu. Dzięki jej czarującemu akompaniamentowi, wykonano wspólnie między innymi takie utwory jak Mkną po szynach niebieskie tramwaje czy My wrocławianie.

W tej niezwykle rozczytanej i rozśpiewanej atmosferze przyszedł w końcu czas na ogłoszenie wyników konkursu i wręczenie nagród, wśród których znalazły się upominki od Apteki R, Wrocławskiego Centrum Seniora oraz o-CAL-onych. Wszyscy uczestnicy otrzymali także pamiątkowe dyplomy, które wręczyła pani Małgorzata Jamróz, koordynatorka „Dni Seniora – Wrocław 2014”. Zdobywcy pierwszych miejsc dodatkowo otrzymali wyjątkowy prezent:  publikację nagrodzonego dzieła i wywiad w Czerwonym Portfeliku Senior.W kategorii POEZJA pierwsze miejsce zdobyła pani Władysława Kowalik za utwór Wrocławskie kamienice, drugie miejsce – pani Grażyna Fotek za Grabacz chmur, trzecie zaś – paniLeokadia Bajrakowska za wiersz  Wrocław nocą. Wyróżnione zostały aż trzy osoby: panie Gizela Żaba i Renata Zagajczyk oraz pan Mirosław Wojtowicz. Za dzieła w kategorii PROZA pierwsze, drugie i trzecie miejsce zdobyły odpowiednio panie: Maria Pietrzyk za opowiadanie Moja nie pierwsza miłość, Antonina Kozuń za Spacer po pilczyckim lesie iNijola Stankiewicz-Latosik  za Dni prania. Wyróżnienie otrzymał pan Stanisław Nosol za Wrocławski dom. Do konkursu zakwalifikowali się i udział wzięli także następujący artyści: Tadeusz Gałgan, Wanda Wierzbowska, Zbigniew Wojciechowski, Marian Jaśków, Bogumiła Zalewska, Halina Dalewska, Jerzy Podlak, Maja Stanek, Krystyna Sadowska, Anna Sieniawska, Zbigniew Mizio, Eleonora Domalewska, Izabela Król, Eugeniusz Chorostecki, Zuzanna Giżycka, Stefania Bronowicka, Anna Kałuża, Stefania Kalinowska, Barbara Ciaciala, Regina Nachacz.

Wrocławskie Centrum Seniora gratuluje organizatorom pomysłu i realizacji konkursu, a jego uczestnikom wspaniałej twórczości i realizacji siebie poprzez dzieła literackie oraz odwagi do ich prezentacji i dzielenia się nimi z szerszym gronem odbiorców.

Autor | Joanna Ryłko

*

„Czerwony Portfelik Senior” od kuchni

Jeżeli zastanawiali się państwo kiedykolwiek, jak powstaje czasopismo „Czerwony Portfelik Senior”, to w ramach „Dni Seniora – Wrocław 2014” była ku temu doskonała okazja. We wtorek 23 września w redakcji odbyło się seminarium na ten temat. Była to także możliwość poznania członków redakcji i zwiedzania pomieszczeń, w których pracują. Seminarium, które miało charakter kameralny i warsztatowy, poprowadziła Linda Matus, redaktor naczelna. Na początek zaparzyła kawę i zapytała gości, jaki aspekt pracy redakcji interesuje ich najbardziej, tak aby zaspokoić ciekawość każdego z uczestników.

Na początku seniorki dowiedziały się, jak i w czyjej głowie zrodził się pomysł na powstanie bezpłatnego czasopisma dla seniorów. Następnie redaktor przybliżyła zebranym szczyptę historii wydawnictwa oraz wyjaśniła jakie zmiany zaszły w ciągu ostatnich czterech lat. Wytłumaczyła również genezę nazwy czasopisma, co najbardziej interesowało zebrane seniorki. Czerwony portfel jest symbolem szczęścia i pieniędzy (taki przesąd), a czasopismo chce dostarczać seniorom trochę radości, dzięki informowaniu o ważnych wydarzeniach i inicjatywach w ich mieście. Dzięki udziałowi w spotkaniu seniorki z Dolnośląskiego Towarzystwa Emerytów i Rencistów przyłączyły swoją organizację do listy dystrybucji czasopisma, a pasjonatka pisania i emerytowana nauczycielka języka polskiego postanowiła rozpocząć współpracę z „Czerwonym Portfelikiem Senior” na zasadzie wolontariatu. Redaktor naczelna była miło zaskoczona, ale i bardzo zadowolona z owoców tego spotkania. Miejmy nadzieję, że takie seminaria będą jeszcze się odbywać, nie tylko podczas Dni Seniora.

Wrocławskie Centrum Seniora dziękuje redakcji „Czerwonego Portfelika Seniora” za organizację warsztatu i docenia pomysł z uchyleniem seniorom rąbka tajemnicy pracy redakcyjnej.

Autor | Martyna Musiał

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułTeatr dla Trzech Generacji
Następny artykułBezprawie na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.