Do Ostrowa po czwarte zwycięstwo z rzędu

Koszykarki Ślęzy stoją przed szansą przedłużenia zwycięskiej serii w Basket Lidze Kobiet. W sobotę o godz. 17:00 wrocławianki zmierzą się na wyjeździe z beniaminkiem ekstraklasy, zespołem Ostrovii Ostrów Wlkp. To będzie mecz siódmej kolejki rozgrywek, a podopieczne trenera Arkadiusza Rusina powalczą o piąte zwycięstwo w sezonie, czwarte z rzędu.

Ostrovia jak dotąd wygrała tylko jedno spotkanie. W trzeciej kolejce zespół Wojciecha Szawarskiego ograł aktualnego wicelidera tabeli, InvestInTheWest AZS AJP Gorzów Wlkp., dla którego była to jedyna porażka w sezonie. Wcześniej i później akademiczki pokonały choćby Ślęzę, CCC Polkowice czy Energę Toruń.
Gra Ostrovii oparta jest na dwóch Amerykankach – rozgrywającej Jordan Jones i środkowej Azii Bishop. To jedyne zagraniczne zawodniczki w składzie beniaminka. Z Polek warto zwrócić uwagę na doświadczoną Katarzynę Motyl, Klaudię Sosnowską, czy Monikę Jasnowską, która w przeszłości była koszykarką Ślęzy i świętowała z nią awans do ekstraklasy. W sobotę nie zobaczymy jej jednak na parkiecie. Monika Jasnowska zerwała więzadła krzyżowe i czeka ją dłuższa przerwa od koszykówki.
– Przygotowujemy się do tego spotkania tak, jak do poprzednich. Nie koncentrujemy się na jednej czy dwóch zawodniczkach Ostrovii – powiedział Arkadiusz Rusin, trener Ślęzy. – Chcemy potwierdzić naszą dobrą dyspozycję, która była widoczna w ostatnich spotkaniach – dodał szkoleniowiec.
Wrocławianki odniosły w ostatnim czasie trzy bardzo przekonujące zwycięstwa – z Pszczółką AZS-em UMCS Lublin (23 punktami), z PGE MKK Siedlce (32) i Basketem 90 Gdynia (36). To jednak nie powinno uśpić czujności Ślęzy, która jak zwykle podejdzie do gry skoncentrowana. – Naszym priorytetem jest defensywa. Jeżeli Ostrovii pozwoli się rzucać, to gra zacięte spotkania. Tak było w ich meczach z AZS-em Gorzów czy Wisłą Kraków – stwierdził Arkadiusz Rusin.
Ślęza grała dwa razy towarzysko z Ostrovią przed sezonem. W Ostrowie wrocławianki nieznacznie wygrały, ale później – podczas memoriału Teresy Kępki-Swędrowskiej – górą był beniaminek ekstraklasy (73:59). – Wyciągnęliśmy wnioski z tamtego spotkania. Nie poradziliśmy sobie wtedy z obroną rywalek na całym boisku. Mam nadzieję, że tym razem będziemy lepiej funkcjonować w tym elemencie – zakończył trener Arkadiusz Rusin.
Spotkanie Ostrovia Ostrów Wlkp. – Ślęza Wrocław rozpocznie się w sobotę o godz. 17:00. Bezpośrednią relację będzie można obejrzeć za pośrednictwem oficjalnej strony rozgrywek – www.basketligakobiet.pl.
Autor | Paweł Kucharski
Zdjęcie | Piotr Zadumiński
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułZarażeni Kaczmarem
Następny artykułEwelina Zambrzycka-Kościelnicka: Jarmark z Beksińskimi
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.