„Doktor Sen” Stephena Kinga doczeka się filmowej adaptacji

Mike Falanagan stanie za kamerą kontynuacji „Lśnienia” Kinga. Film jednak nie będzie bezpośrednim sequelem filmu Kubricka. Falanagan ma na swoim koncie m.in. ciekawie zrealizowany horror „Zanim się obudzę”. 

O ewentualnej ekranizacji kontynuacji „Lśnienia” mówiło się już pod koniec ubiegłego roku, kiedy sam zainteresowany – Mike Flanagan przyznał w jednym z wywiadów, że chęcią wyreżyserował film oparty na prozie Stephena Kinga.

Wychodzi na to, że marzenia reżysera się spełniły. Pierwszą możliwość ekranizacji prozy Kinga Flanagan otrzymał od Netflixa, który zaangażował go w produkcję całkiem przyzwoitej, „Gry Geralta”. Teraz dowiadujemy się, że stanie także za kamerą nadchodzącego „Doktora Sen”, który z jednej strony kontynuuje wydarzenia znane z książkowej wersji „Lśnienia”, jednak z drugiej nie będzie bezpośrednią kontynuacją filmu Kubricka.

Stanley Kubrick przenosząc na ekran „Lśnienie” pozwolił sobie na sporą dowolność, w związku z czym, niektóre fragmenty różnią się od prozy Kinga. Dlatego dużo bardziej prawdopodobne jest, że Flanagan po prostu skupi się na książce nie starając dopasować do kultowego filmu z 1980 roku.

W powieści „Doktor Sen” poznajemy dalsze losy syna Jacka Torrence’a. Akcje przenosi nas w przyszłość. Danny ma już 40 lat i wciąż stara się uporać z wspomnieniami traumatycznych wydarzeń, które rozegrały się przed laty w hotelu Panorama. Pomocy szuka na dnie butelki, coraz bardziej zatapiając się w alkoholizmie. Wytchnienie przychodzi wraz z przeprowadzką do małego miasteczka w którym jako tytułowy Doktor Sen stara się wykorzystać swoje nadnaturalne moce, by nieść pomoc umierającym. Sielanka kończy się, kiedy w mieście pojawia się organizacja Prawdziwy Węzeł, specjalizująca się w uprowadzaniu dzieci o niezwykłych umiejętnościach.

Choć dokładna data nie jest jeszcze znana, wiem, że film ma trafić do kina już w 2019 roku. Scenariusz napisze Akiva Goldsman („Mroczna Wieża”, „Jestem Legendą”, „Ja, robot”), który został także producentem wykonawczym. Za produkcję odpowiada Vertigo Entertainment.


Autor: Patryk Wolny