- REKLAMA -

Sąd Okręgowy we Wrocławiu uchylił zakaz organizacji marszu narodowców, wydany przez prezydenta Rafała Dutkiewicza. Urzędujący prezydent oraz prezydent elekt Jacek Sutryk zapowiedzieli odwołanie od wyroku sądu.

Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz wydał zakaz organizacji Narodowego Marszu Niepodległości we wtorek 6 listopada. Odwołanie od tej decyzji organizatorzy marszu złożyli do Sądu Okręgowego we Wrocławiu dzień później. W czwartek 8 listopada, po rozpatrzeniu sprawy, sąd uchylił decyzję prezydenta Wrocławia. Do południa, 9 listopada, wrocławski magistrat ma czas na złożenie zażalenia na decyzję Sądu Okręgowego do Sądu Apelacyjnego. Decyzja tego organu będzie już ostateczna. Jak zapowiedział prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz oraz prezydent elekt Jacek Sutryk, takie odwołanie zostanie złożone.

– Podejmę jeszcze jedną próbę powstrzymania Narodowego Marszu Niepodległości, który chce przejść przez Wrocław 11 listopada. To jest marsz, którego organizatorem jest człowiek, który spalił kukłę Żyda na wrocławskim rynku. Żaden przyzwoity wrocławianin nie ma prawa wziąć udziału w marszu organizowanym przez tego człowieka. Jeśli do marszu dojdzie, przedstawiciele ratusza rozwiążą go natychmiast przy pierwszym naruszeniu prawa. Od ministra spraw wewnętrznych oczekuję pełnego zabezpieczenia, zapewnienia bezpieczeństwa dla wszystkich wrocławian. Jeśli 11 listopada padną słowa nienawiści, słowa związane z antysemityzmem, postawą antyarabską, ksenofobią to oczekuję, że państwo polskie będzie wystarczająco zdecydowane i będzie działać bardzo szybko, że włączy się natychmiast prokuratura i zapadną wyroki sądowe. Nienawiść nie powinna mieszkać we Wrocławiu – zapowiadał prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

W związku z brakami kadrowymi w policji, prezydent Dutkiewicz zwrócił się również do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z prośbą o pomoc w zabezpieczeniu wrocławskiego marszu. Dzięki porozumieniu, zawartym późnym wieczorem 8 listopada pomiędzy związkami zawodowymi policjantów a MSWiA, istnieje jednak nadzieja, że na ulicach Wrocławia tego dnia liczba funkcjonariuszy będzie wystarczająca do zapewnienia bezpieczeństwa jego mieszkańcom.

– Decyzję o zakazie marszu podjęliśmy wspólnie z prezydentem Dutkiewiczem. My się z tej decyzji nie wycofujemy, dlatego będziemy składać apelację. Wierzę, że sąd w drugiej instancji podtrzyma nasze stanowisko. Chcemy w tym dniu wszyscy spokojnie i przede wszystkim radośnie świętować, świętować wspólnie, nie wznosząc poprzez mowę nienawiści różnych przykrych sloganów i haseł, które godzą w godność innych osób. I o to będziemy apelować, o to prosimy, zapraszając jednocześnie wrocławianki i wrocławian do wspólnego świętowania – mówił prezydent elekt Jacek Sutryk. – Mam nadzieję, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które odpowiada za bezpieczeństwo we Wrocławiu, ale i też w całym kraju, stanie na wysokości zadania i odpowiednio o to zadba. Nie chciałbym, aby w świat poszły obrazki płonących polskich miast, rozbitych witryn albo innych burd, których świadkami będą polskie ulice.


Autor: Ola Sopuch
Zdjęcie: Ola Sopuch