W rozegranym w sobotę 27 sierpnia, w Suchej Beskidzkiej, 1. turnieju Grupy Południowej PLFA 8 najlepszym zespołem była drużyna Devils Wrocław „B”, która wygrała dwa mecze. W toczonym w bardzo upalną sobotę turnieju jedno zwycięstwo odniosła drużyna Dragons Zielona Góra. Dwukrotnie wyższość rywali musieli uznać gospodarze, Broncos Sucha Beskidzka.

Wyniki meczów turniejowych:

Devils Wrocław „B” – Dragons Zielona Góra 47:13

Broncos Sucha Beskidzka – Devils Wrocław „B” 0:29

Broncos Sucha Beskidzka – Dragons Zielona Góra 14:20

– Jestem zadowolony z postawy naszych zawodników. W meczu z Dragons wychodziło nam prawie wszystko. Co cieszy, w całym turnieju zdobyliśmy przyłożenia nie tylko w ataku, ale też w obronie i formacjach specjalnych –podsumował sobotnie zmagania Seweryn Plotan, menadżer Devils Wrocław.

– W meczu z Devils byliśmy stremowani, co oczywiście przełożyło się na naszą grę. W starciu z Broncos zagraliśmy dużo lepiej. Oczywiście chcieliśmy wygrać dziś dwa spotkania, ale Diabły były wyraźnie lepsze. Wiemy jednak jak przygotować się do wiemy jak przygotować się do wrześniowego turnieju – skomentował Krystian Wójcik, trener Dragons Zielona Góra.

– Przed rozpoczęciem turnieju skomplikowała się nasza sytuacja, gdyż okazało się, że podstawowy rozgrywający nie będzie mógł zagrać. Jego zmiennik Krzysztof Polak doznał kontuzji w meczu z Devils. Na quarterbacku musiał grać niemający doświadczenia na tej pozycji Grzegorz Błachut – powiedział po turnieju Robert Drobny, trener Broncos. – Bardzo szkoda, porażki z Dragons. Zabrakło nam szczęścia w końcówce – dodał Drobny.

Devils Wrocław „B” – Dragons Zielona Góra 47:13

W ataku rozpoczęły Smoki, jednak już po trzech nieudanych próbach musiały oddać piłkę rywalom. Odkopniętą przez drużynę z Zielonej Góry piłkę złapał Sławoj Wiśniewski. Po ładnej akcji powrotnej zdobył pierwsze punkty dla swojego zespołu. Drugi drive Dragons zakończył się posłaniem piłki w ręce Diabłów. Chwilę później, po 5-jardowym biegu Daniela Andruszkiewicza wrocławianie prowadzili 14:0. W drugiej kwarcie do odrabiania strat wzięli się zielonogórzanie. Przyłożenia Patryka Hładki i Patryka Wójcika pozwoliły, do przerwy, zmniejszyć prowadzenie wrocławian do zaledwie jednego punktu.

Druga połowa należała już jednak niepodzielnie do Devils. Cztery przyłożenia zdecydowały o tym, że Diabły wygrały w pierwszym w historii meczu nowopowstałych rozgrywek.

Wśród zwycięzców wyróżnili się obaj rozgrywający – Patryk Podziemski i Bartosz Dziedzic. Najbardziej wyróżniającym się Smokiem był skrzydłowy Karol Pełechaty.

Devils Wrocław „B” – Dragons Zielona Góra 47:13 (14:0, 6:13, 7:0, 20:0)

I kwarta

7:0 przyłożenie Sławoja Wiśniewskiego po akcji powrotnej po odkopnięciu (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

14:0 przyłożenie Daniela Andruszkiewicza po akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

II kwarta

14:7 przyłożenie Patryka Hładki po akcji biegowej

14:13 przyłożenie Patryka Wójcika po przechwycie (podwyższenie za jeden punkt Marcin Hoffmann)

20:13 przyłożenie Stefana Bocheńskiego po akcji biegowej

III kwarta

27:13 przyłożenie Tomasza Dziedzica po podaniu Bartosza Dziedzica (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

IV kwarta

34:13 przyłożenie Bartosza Dziedzica po akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

40:13 przyłożenie Filipa Oliwy po podaniu Bartosza Dziedzica

47:13 przyłożenie Dymitra Andrynuka po przechwycie  (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

Broncos Sucha Beskidzka – Devils Wrocław „B” 0:29

Mecz Diabłów z gospodarzami turnieju – drużyną Dzikich Koni był dość jednostronnym widowiskiem. Formacja ataku drużyny z Suchej Beskidzkiej miała problemy z konstruowaniem skutecznych serii ofensywnych. Znakomicie w całym spotkaniu zagrała formacja obronna Devils, która dwukrotnie zdobywała punkty, po akcjach Kamila Kubickiego i Marcina Hisztina.

Ozdobą meczu była akcja powrotna akcja Tomasza Dziedzica, który po wykopie Broncos przebiegł całe boisko zdobywając przedostatnie punkty w meczu. Wśród pokonanych bardzo solidnie zagrali cornerbackowie Grzegorz Błachut i Bartłomiej Biela.

 

Broncos Sucha Beskidzka – Devils Wrocław „B” 0:29 (0:7, 0:7, 0:9, 0:6)

 

I kwarta

0:7 przyłożenie  Patryka Podziemskiego po akcji biegowej (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

 

II kwarta

0:14 przyłożenie Sławoja Wiśniewskiego po podaniu Patryka Podziemskiego (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

 

III kwarta

0:16 dwa punkty dla obrony za powalenie rozgrywającego Dragons w jego polu punktowym przez Kamila Kubickiego

0:23 przyłożenie Tomasza Dziedzica po akcji powrotnej po wykopie (podwyższenie za jeden punkt Alan Neary)

 

IV kwarta

0:29 przyłożenie Marcina Hisztina po akcji powrotnej po zabraniu piłki rozgrywającemu Dragons

 

 

Broncos Sucha Beskidzka – Dragons Zielona Góra 14:20

W najbardziej wyrównanym meczu turnieju Dzikie Konie mierzyły się ze Smokami. Najlepszy zawodnik spotkania – Krzysztof Lawęcki – już w pierwszej kwarcie wyprowadził swoją drużynę na 6-punktowe prowadzenie. W drugiej kwarcie wyrównał Michał Zawada po akcji biegowej.

W przeciwieństwie do meczu z Devils, Smoki w trzeciej kwarcie zagrały bardzo skutecznie. Dwa przyłożenia, ponownie Lawęckiego i pod koniec tej części gry Karola Pełechatego  pozwoliły Dragons prowadzić 20:6.

W czwartej kwarcie, po przyłożeniu Grzegorza Błachuta drużyny dzieliło raptem jedno przyłożenie. Na minutę przed końcem meczu, gdy w posiadaniu piłki byli gospodarze znakomitą akcją obronną popisali się zielonogórzanie wybijając piłkę running backowie Broncos. Mecz zakończył się triumfem Dragons 20:14.

Wśród Smoków, prócz Lawęckiego, wyróżnił się obrońca Patryk Wójcik, który dwukrotnie wybijał piłkę rywalom.  W szeregach pokonanych najlepszymi graczami byli running backowie Michał Zawada i Mateusz Krupiak.

 

Broncos Sucha Beskidzka – Dragons Zielona Góra 14:20 (0:6, 6:0, 0:14, 8:0)

 

I kwarta

0:6 przyłożenie Krzysztofa Lawęckiego po akcji biegowej

 

II kwarta

6:6 przyłożenie Michała Zawady po akcji biegowej

 

III kwarta

6:12 przyłożenie Krzysztofa Lawęckiego po akcji biegowej

6:20 przyłożenie Karola Pełechatego po akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Krzysztof Lawęcki)

 

IV kwarta

14:20 przyłożenie Grzegorza Błachuta po akcji biegowej (podwyższenie za dwa punkty Michał Zawada)

 


Turniej obejrzało 100 widzów.

Drugi turniej eliminacyjny Grupy Południowej PLFA 8 zostanie rozegrany 24 września w Zielonej Górze.

 

PLFA 8 – liga ósemek

Po niespełna pięciu latach działalności Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego (PLFA), w sezonie 2011 w ogólnopolskie szranki pierwszo- i drugoligowe stanęły 22 drużyny. W trzy lata po utworzeniu niższej klasy rozgrywkowej – PLFA II – startują nowe rozgrywki. Liga ósemek funkcjonować będzie pod nazwą PLFA 8.

Po raz pierwszy na boiska PLFA wybiegną zawodnicy drużyn AZS Ravens Rzeszów, Broncos Sucha Beskidzka, Bydgoszcz Archers, Olsztyn Lakers, Tytani Lublin i Zielona Góra Dragons. Stawkę uzupełnią Griffons Słupsk oraz drugie zespoły Devils Wrocław i Warsaw Eagles.

Rozgrywki PLFA 8 prowadzone są systemem turniejowym. Zespoły zostały podzielone na trzy grupy, wedle kryterium geograficznego – Grupę Północną, Grupę Południową i Grupę Wschodnią. Każda z drużyn wystąpi w czterech meczach turniejów eliminacyjnych, które zostaną rozegrane w weekendy 27-28 sierpnia i 24-25 września. Najlepsze cztery kluby zmierzą się w turnieju finałowym, który zaplanowany jest na 8 października. Wieńcząca sezon impreza zostanie zorganizowana w stolicy.

(PLFA)