Polbus – PKS sprzedał teren, na którym stoi wrocławski dworzec PKS. Cena była wyższa od wywoławczej (68 mln zł) o kilkadziesiąt procent.

Nabywcą gruntów jest warszawska firma Wood, powiązana z koncernem Unibail-Rodamco, który prowadził w stolicy budowę dwóch galerii handlowych. Najważniejsze są jednak informacje, że na całej transakcji mają również skorzystać pasażerowie – dworzec ma zupełnie zmienić swoje oblicze. 

Według zapewnień prezesa PKS – Polbus Krzysztofa Balawejdera, wrocławski obiekt ma być jednym z najnowocześniejszych dworców w Polsce. Autobusy mają odjeżdżać z miejsc postojowych pod ziemią, między poczekalnią a peronami mają kursować ruchome schody. Spółka PKS – Polbus ma wynajmować od nowego inwestora perony dla autobusów.

Według planów nowego inwestora, z dworcem ma być połączona galeria handlowa, więc chce on zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Prace miałby się zacząć za półtora roku, a zakończyć dopiero w 2017 roku. W czasie prac pasażerowie korzystaliby z dworca tymczasowego, którego lokalizacja nie jest jeszcze znana.