W ramach Europejskiego Kongresu Kultury odbyła się ciekawa dyskusja, z udziałem Członków Komisji Edukacji i Kultury Parlamentu Europejskiego, Komisji Kultury i Środków Przekazu Sejmu i Senatu RP, Komisji Kultury, Edukacji i Sportu Sejmiku Województwa Dolnośląskiego oraz Komisji Kultury i Nauki Rady Miejskiej Wrocławia.

Doris Pack / fot. wikipedia

Dyskusja, prowadzona przez charyzmatyczną Doris Pack, obejmowała dość szeroką tematykę kultury europejskiej, głównie skupiając się na integracji kulturowej i kulturalnej, edukacji kulturalnej oraz finansowaniu bezpośrednim i pośrednim przez Unię Europejską projektów, związanych z szeroko rozumianą kulturą.

Ciekawe spostrzeżenia, apolityczna i merytoryczna rozmowa, mogłaby być wzorem dla wielu mówców w przedwyborczych pseudodyskusjach.

Wśród gości Parlamentu Europejskiego byli: Piotr Borys, Doris Pack, Marie Therese Sanchez-Schmid czy Catalin Sorin Ivan. Z Wiejskiej przyjechali do Wrocławia: Posłowie Iwona Śledzińska-Katarasińska i Jerzy Fedorowicz oraz Senator Piotr Andrzejewski. W imieniu Sejmiku Dolnośląskiego wypowiadał się wrocławski aktor – Edwin Petrykat oraz Piort Żuk. Radę Miejską Wrocławia, pod przewodnictwem Jerzego Skoczylasa, wspierały dwie panie – Wanda Ziembicka-Has i Iwona Dyszkiewicz-Najda. Ta ostatnia w końcowym głosie dyskusji, podsumowała powracające wciąż pytania o finanse dla kultury  z Unii Europejskiej:

–  Jesteśmy zbyt natarczywi. Nie traktujmy polskiej kultury, wrocławskiej kultury jak żebraka! Nie żebrzmy, upominajmy się jedynie o wsparcie i o to, co będzie dziedzictwem nie tylko naszego miasta czy kraju, ale także całej wspólnoty europejskiej. Kultura potrafi i potrafiła zawsze obronić się sama. Z – czy bez pieniędzy.

 

(id)