Euro 2016: Belgia – Włochy

W drugim meczu grupy E Włochy wygrały z Belgią 2:0. Po emocjonującym spotkaniu, dzięki trafieniom Emanuele Giaccheriniego i Graziano Pellego, Włochom udało się wywalczyć cenne trzy punkty. 

 


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


*

OKIEM BELGA

Obie reprezentacje rozpoczęły spotkanie wyjątkowo dynamicznie. Najpierw pod bramką Buffona znaleźli się Belgowie, a już dwie minuty później odpowiedzieć próbowali Włosi, jednak żadna z akcji nie przyniosła zmiany rezultatu. W 10 minucie kibice reprezentacji Belgii doczekali się pierwszej składnej akcji zakończonej strzałem z dystansu Nainggolana. Na posterunku czuwał jednak GiGi Buffon, który popisał się świetną interwencją i wybił  piłkę za bramkę. Do 30 minuty posiadanie piłki było mocno wyrównane (Belgia 55%, Włochy 45%), jednak liczba sytuacji bramkowych przemawiała na korzyść Belgów. Wszystko zmieniło się w 32 minucie, gdy po podaniu Bonucciego, piłkę do bramki Courtois, pewnie skierował Emanuele Giaccherini. W końcówce pierwszej połowy obrona Belgów zupełnie się pogubiła i tylko szczęście uchroniło ich od straty kolejnego gola.

W drugiej połowie spotkania Belgowie znów borykali się z problemami w obronie. W 53 minucie spotkania znaleźli się jednak o krok od wyrównania. Romelu Lukaku dostał piłkę w polu karnym i lobował wychodzącego z bramki Buffona, jednak piłka o centymetr minęła słupek. Zaledwie minutę później genialną interwencją popisał się Cortuois, broniąc strzał głową Pellego. Belgia wciąż próbowała atakować, jednak brakowało im  wykończenia akcji. Od 70 minuty na boisku roiło się od zmian i żółtych kartek. Sytuacja zrobiła się bardzo napięta, Włosi nie stronili od fauli i nieprzepisowych zagrań. Podopieczni Antonio Conte robili absolutnie wszystko aby nie dopuścić do zmiany wyniku i decydowali się na grę na czas. W spotkaniu fantastycznie zaprezentował się Belgijski bramkarz, popisując się kilkoma rewelacyjnymi interwencjami. Nie uchronił on jednak swojego zespołu od straty gola w doliczonym czasie gry, gdy po kontrze do jego bramki trafił Graziano Pelle. Tym samym faworyci dzisiejszego spotkania zaliczyli swoją pierwszą porażkę na euro.

*

OKIEM WŁOCHA

Podopieczni Anotonio Conte przystępują do turnieju bardzo osłabieni, pozbawieni przede wszystkim skutecznych napastników. Włoski szkoleniowiec może za to liczyć na doskonale zgraną defensywę, która podczas eliminacji przepuściła tylko siedem bramek. To właśnie obrona Azzurrich odgrywała pierwsze skrzypce do przerwy, skutecznie zatrzymując dominujących Belgów. Zupełnie nic nie wskazywało, że mądrze broniący się Włosi trafią do bramki Courtoisa. A jednak! W 32 minucie Bonucci kapitalnie przerzucił futbolówkę przez pół boiska, świetnie przyjął ją lewą nogą Giacchierini, a następnie strzałem prawą stopą zmusił bramkarza Belgii do kapitulacji. Poukładana defensywa i groźne kontrataki – byliśmy świadkami typowego włoskiego futbolu w pierwszej odsłonie.

Po przerwie gra Azzurrich nie uległa zmianie. Doskonała obrona, bezlitosna ofensywa, ale też szczęście, które zdecydowanie sprzyjało Buffonowi – tak można scharakteryzować poczynania Włochów w drugiej połowie. Na domiar złego dla rywali podopieczni Conte przeprowadzili kolejny skuteczny atak. W 92 minucie Immobile zagrał na skrzydło do Candrevy, a gracz Lazio dośrodkował do Pelle, który z zimną krwią zamknął akcję z kilku metrów.

W dzisiejszym spotkaniu Włosi udowodnili, że powinno się ich zaliczać do grona faworytów turnieju.

*

Belgia – Włochy 0:2 (0:1)
0:1 – Emanuele Giaccherini 32′
0:2 – Graziano Pelle 90’+2′

Belgia: Thibaut Courtois – Laurent Ciman (76′ Yannick Carrasco), Toby Alderweireld, Thomas Vermaelen, Jan Vertonghen – Radja Nainggolan (62′ Dries Mertens), Axel Witsel – Kevin De Bruyne, Marouane Fellaini, Eden Hazard – Romelu Lukaku (73′ Divock Origi) .

Włochy: Gianluigi Buffon – Andrea Barzagli, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini – Antonio Candreva, Marco Parolo, Daniele De Rossi (78′ Thiago Motta), Emanuele Giaccherini, Matteo Darmian (59′ MattiaDe Sciglio) – Eder (75′ Ciro Immobile), Graziano Pelle.

Żółte kartki: Chiellini, Eder, Bonucci, Motta (Włochy) oraz Vertonghen (Belgia)

Sędziował: Mark Clattenburg (Anglia)

Stadion: Parc Olympique Lyonnais

Widzów: 55408

Autorzy | Natalia Chichłowska i Adam Matysiak