Euro 2016: Chorwacja – Hiszpania

W kolejnym meczu grupy D niespodziewanie Chorwacja pokonała Hiszpanię 2:1  i o ćwierćfinał Euro 2016 zagrają z trzecią drużyną z grupy B, E lub F. W ćwierćfinale mogą być natomiast potencjalnym rywalem reprezentacji Polski. 

 


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


*

OKIEM CHORWATA

Chorwaci nie zaczęli dobrze spotkania. Już od siódmej minuty musieli walczyć o wyrównanie, kiedy David Silva zagrał prostopadle do Cesc Fabregasa, ten wystawił piłkę Alvaro Moracie, który z trzech metrów umieścił ją w siatce. Podopieczni Ante Cacica jak najszybciej chcieli wyrównać. W 14. minucie mieli do tego doskonałą okazję – Ivan Rakitic lobował hiszpańskiego bramkarza uderzając piłkę w poprzeczkę. Kolejna część spotkania była mocno wyrównana, obie drużyny miała kilka ciekawych akcji, lecz żadne nie były na tyle groźne, aby mogły zakończyć się kolejnym golem. Wydawało się, że do gwizdka wynik się nie zmieni, ale Chorwaci grali do końca i w 45. minucie Ivan Periscic doskonale skierował piłkę do Nikoli Kalinica, który trafił piętą do siatki. Wynik po pierwszej połowie – 1:1.

Druga część spotkania była mocno wyrównana. Chorwaci doskonale bronili swojej szesnastki, lecz też nie potrafili dostać się na pole karne przeciwnika. W 70. minucie Hiszpanie stanęli przed szansa na prowadzenie, kiedy Sime Vrsaljko faulował Davida Silve i sędzia podyktował rzut karny. Sergio Ramos trafił prosto w Daniejla Subasica – wynik pozostał bez zmian. Do końca spotkania Hiszpania dominowała, lecz Chorwaci znowu zaskoczyli w końcówce.  W 87. minucie Ivan Perisic strzałem z ostrego kąta pokonał Davida De Gea.

*

OKIEM HISZPANA

Hiszpanie rozpoczęli mecz od mocnego uderzenia. Alvaro Morata już w 7. minucie wpisał się na listę strzelców. Mistrzowie Europy krótkimi podaniami rozmontowali obronę Chorwacji, a Cesc Fabregas wstrzelił futbolówkę w pole karne, gdzie Morata skierował ją do bramki. Siedem minut później Chorwaci mogli wyrównać. Fatalnie na przedpolu zachował się David de GeaIvan Rakitic próbował go przelobować, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Podopieczni Vincente del Bosque spokojnie prowadzili grę kontrolując przebieg meczu. Choć nic tego nie zapowiadało to Nikola Kalinić doprowadził do wyrównania w 45. minucie po dośrodkowaniu Ivana Perisića na krótki słupek.

W drugiej połowie Hiszpanie ruszyli do ataku. Morata w 54. minucie mógł strzelić swojego drugiego gola, gdy w polu karnym odebrał dokładne podanie, jednak piłka minęła lewy słupek bramki. Kolejną sytuację miał Sergio Ramos w 64. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego nie zdołał trafić piłką do bramki. Sześć minut później sędzia odgwizdał rzut karny dla Hiszpanii. Do piłki podszedł Ramos, który zmarnował jedenastkę uderzając w sam środek bramki. Po niewykorzystanym karnym gra wyraźnie zwolniła i toczyła się głównie w środku boiska. W 88. Hiszpanie zostali ukarani za minimalizm. Po bramce Persića Chorwaci zdołali wyjść na prowadzenie.

Tą porażką podopieczni del Bosque stracili pierwsze miejsce w grupie i wyraźnie skomplikowali sobie drogę do obrony tytuł – już w 1/8 finału trafią na Włochy.

*

ChorwacjaHiszpania 2:1

0:1 – Alvaro Morata 7′
1:1 – Nikola Kalinić 45′
2:1 – Ivan Perisić 87′

Chorwacja: Danijel Subasić – Darijo Srna, Vedran Corluka, Tin Jedvaj, Sime Vrsaljko, Marko Rog (82′ Mateo Kovacić), Milan Badelj, Ivan Perisić (90+4′ Andrej Kramarić), Ivan Rakitić, Marko Pjaca (90+2′ Duje Cop), Nikola Kalinić.

Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba, Cesc Fabregas (84′ Thiago Alcantara), Sergio Busquets, Andres Iniesta, David Silva, Alvaro Morata (67′ Aritz Aduriz), Nolito (60′ Bruno Soriano).

 

SędziaBjoern Kuipers (Holandia)

Żółte kartki: Marko Rog, Sime Vrsaljko, Darijo Srna, Ivan Perisić (Chorwacja).

Stadion: Nouveau Stade de Bordeaux

Widzów: 40 000

Autorzy | Bartłomiej Konieckiewicz i Rafał Molenda