Euro 2016: Hiszpania – Czechy

Hiszpania rozpoczęła Euro 2016 od zwycięstwa nad Czechami 1:0. Czesi byli bardzo blisko sprawienia niespodzianki. Jedyną bramkę strzelił Gerard Pique w 87. minucie spotkania.


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


*

OKIEM HISZPANA

Hiszpania już od pierwszego gwizdka ruszyła do ataku. Cierpliwie rozgrywali swoje akcje w środku pola, długo utrzymując się przy piłce. Niestety nie przekładało się to na ilość groźnych sytuacji w polu karnym Czechów. Szansę na objęcie prowadzenia Hiszpanie mieli w 40. minucie, gdy Jordi Alba wbiegł w pole karne, otrzymał podanie, zrobił sobie trochę miejsca i oddał mocny strzał na bramkę. Świetną interwencją popisał się jednak Petr Cech. Nieudane próby wcale nie zniechęcały Hiszpanów, którzy w pierwszej połowie spotkania mieli ogromną przewagę w posiadaniu piłki (68%) i ilości oddanych strzałów (8-3). Rozgrywali jednak swoje akcje zbyt wolno i w jednostajnym tempie, czym nie mogli zaskoczyć dobrze zorganizowanej czeskiej obrony. Pierwsza połowa nie dostarczyła zatem oczekiwanych emocji.

W drugiej połowie Hiszpanie ruszyli szturmem na bramkę Petra Cecha. W 46. minucie Alvaro Morata dograł piłkę w pole karne, gdzie o mało do własnej bramki nie wpakował jej Roman Hubnik. Po rzucie rożnym w polu karnym Czechów powstał ogromny chaos, strzelać próbował Sergio Ramos, ale piłka wyszła na kolejny rzut rożny. Hiszpania wciąż miała przewagę, jednak Czesi zdołali parę razy poważnie zagrozić bramce Davida de Gea. W 70. minucie przed stu procentową szansą stanął Nolito, który nie zdołał trafić do pustej bramki.  Siedem minut później efektowną przewrotką uderzył Aritz Aduriz, niestety niecelnie. Końcówka spotkania to zmasowany atak Hiszpanów, jednak nic nie wpadało aż do 87. minuty. Gerard Pique wpakował piłkę do bramki z najbliższej odległości po świetnym podaniu Andresa Iniesty.  W doliczonym czasie gry Czesi mieli jeszcze szansę na zdobycie bramki ale na posterunku stał David de Gea.

*

OKIEM CZECHA

Wszyscy się zastanawiali czy nasz południowy sąsiad – Czesi, przestraszą się obrońcy tytułu. Była to tzw. „obrona Częstochowy” w wykonaniu Czechów. Petr Cech to za mało, aby godnie przeciwstawić się Hiszpanii. Wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, ale w 87 minucie golkiper Czechów skapitulował po celnym trafieniu Pique. Czesi sporadycznie przedostawali się pod bramkę Davida de Gea. Nasi południowi sąsiedzi w ofensywie praktycznie nie istnieli. Czasami starali się kontratakować byli groźni ze stałych fragmentów gry. W 55. minucie bliski pokonania De Gei był Roman Hubnik. Należy jeszcze odnotować jedną znakomitą okazję. Zmierzającą wprost do siatki Hiszpanów futbolówkę w ostatniej chwili wybił jednak Cesc Fabregas. Od pierwszej minuty zagrał Tomasz Rosisky, który przez wiele miesięcy przed Euro leczył kontuzję. Grał do 88 minuty, kiedy został zmieniony przez Pavelka. Spotkanie prowadził – Szymon Marciniak, dla którego był to debiut na imprezie rangi mistrzowskiej. Polski sędzia spisał się bez zarzutu.

 *

HiszpaniaCzechy 1:0 (0:0)

 1:0 Gerard Pique (87′)

Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba – Sergio Busquets, Andres Iniesta, Cesc Fabregas (70. Thiago Alcantara) – David Silva, Nolito (82. Pedro), Alvaro Morata (62. Aritz Aduriz)

Czechy: Petr Cech – Pavel Kaderabek, Tomas Sivok, Roman Hubnik, David Limbersky – Vladimir Darida, Jaroslav Plasil, Theo Gabre Selassie (86. Josef Sural), Tomas Rosicky (88. David Pavelka), Ladislav Krejci – Tomas Necid (75. David Lafata)

Żółte kartki: David Limbersky

Sędzia: Szymon Marciniak

Widzów: 33000

fot. Polsat Sport

Autorzy | Rafał Molenda i Wojciech Węgiel