Euro 2016: Hiszpania – Turcja

Hiszpania pokonała Turcję 3:0 w meczu 2. kolejki grupy D. Tym samym obrońcy tytułu zapewnili sobie awans do następnej fazy turnieju.

 


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


 

*

OKIEM HISZPANA

Trener Vincente del Bosque zdecydował się postawić na dokładnie ten sam skład, co przeciwko Czechom. Hiszpanie od pierwszych minut ruszyli do ofensywy. W 11. minucie Jordi Alba płasko dograł do Alvaro Moraty jednak ubiegł go przeciwnik, który prawie trafił do własnej bramki, piłka odbiła się od słupka. W 34. minucie Nolito dostał futbolówkę z lewej strony pola karnego, wrzucił ją w szesnastkę gdzie strzałem głową do bramki skierował ją Morata. Trzy minuty później prowadzenie podwyższył Nolito. Cesc Fabregas miękko zagrał w pole karne, podanie niefortunnie podbił głową obrońca rywali a napastnik Celty wślizgiem skierował ją w dolny róg bramki. Obrońcy tytułu kompletnie zdominowali grę w pierwszej połowie spotkania.

Od mocnego uderzenia Hiszpanie rozpoczęli drugą połowę i w 48. minucie Morata po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Andres Iniesta zagrał do wchodzącego w pole karne Alby a ten wyłożył ją snajperowi Juventusu, który pokonał bezradnego Volkana Babacana. Do końca meczu Hiszpanie nie forsowali tempa, spokojnie rozgrywali piłkę i kontrolowali przebieg spotkania. Podopieczni del Bosque zagrali uważnie w obronie, nie pozwalając rywalom oddać celnego strzału na bramkę i bardzo skutecznie w ataku, 6 celnych strzałów zamienili na 3 bramki. Hiszpania przedłużyła swoją serię bez porażki w finałach Mistrzostw Europy do 14 spotkań.

*

OKIEM TURKA

Tego dnia reprezentacja Turcji w żaden sposób nie potrafiła dorównać Hiszpanii, która w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła była lepsza. Początek meczu zwiastował duże problemy. W 6. minucie dogodną okazję miał Alvaro Morata, ale Volkan Babacan przytomnie odbił piłkę na rzut rożny. Pięć minut później było jeszcze groźniej. Najpierw piłka po ostrej centrze i interwencji jednego z obrońców zatrzymała się na słupku, a następnie 100% sytuację zmarnował Pique. Podopieczni Fatiha Terima odgryźli się w 21. minucie, ale po składnej akcji na spalonym znalazł się Burak. 3 minuty później oddajemy pierwszy strzał na bramkę, ale futbolówka przelatuje ponad poprzeczką. Próbował Calhanoglu. W odpowiedzi próbował Nolito, ale ponownie niecelnie. Hiszpanie objęli prowadzenie w 34. minucie. Dokładne dośrodkowanie wykorzystał Morata. Turcy nie zdążyli otrząsnąć się po pierwszej bramce, a już przegrywali 0:2. Tym razem długą piłkę w pole karnę posłał Fabregas, ta po drodze odbiła się od interweniującego Mehmeta Topala, trafiła do Nolito i gracz Celty Vigo dopełnił formalności.

Druga połowa zaczęła się najgorzej jak mogła. Składna akcja Hiszpanów, zagranie Alby do Moraty i mamy 0:3. W tej sytuacji nieco przysnęło się bocznemu sędziemu, który nie zauważył ewidentnego spalonego Jordi Alby. Już dwie minuty później mogło być 0:4, ale Morata nie wykorzystał dobrego zagrania Iniesty. Turcja odpowiada w 52. minucie strzałem Buraka. Tym razem futbolówka znów przelatuje nad poprzeczką. Kolejne minuty to wyraźna przewaga Hiszpanów, którzy długo rozgrywali piłkę i widać było, że bawią się grą. Gracze Terima mogli zmniejszyć rozmiary porażki, ale dogodną okazję zmarnował wprowadzony w drugiej części meczu Sahan.

Trzeba przyznać, że Hiszpania była wyraźnie lepszym zespołem i zasłużenie schodziła z boiska jako zwycięzca.

*

Hiszpania Turcja 3:0 (2:0)

1:0 – Alvaro Morata  34′
2:0 – Nolito 37′
3:0 – Alvaro Morata 48′

Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba (81. Cesar Azpiliqueta) – Sergio Busquets, Andres Iniesta, Cesc Fabregas (71. Koke) – David Silva (64. Bruno Soriano), Nolito, Alvaro Morata

Turcja: Volkan Babacan – Gokhan Gonul, Mehmet Topal, Hakan Balta, Caner Erkin – Ozan Tufan, Selcuk Inan (71. Yunus Malli), Oguzhan Ozyakup (62. Olcay Sahan) – Hakan Calhanoglu (46. Nuri Sahin), Burak Yilmaz, Arda Turan

Żółte  kartki: Sergio Ramos – Burak Yilmaz, Ozan Tufan

Sędzia: Milorad Mazić (Serbia)

fot. mightytips.com

Autorzy | Rafał Molenda i Damian Serwicki