Euro 2016: Niemcy – Ukraina

Niemcy wygrali 2:0 z Ukrainą w drugim meczu grupy C mistrzostw Europy 2016. W czwartek zagrają z Polakami



KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


*

OKIEM NIEMCA

Obie drużyny spotkanie rozpoczęły dosyć nerwowo i przez pierwsze minuty żadna z reprezentacji nie potrafiła przeprowadzić składnej akcji. Niemcy próbowali narzucić Ukraińcom swój styl gry, ale ci dzielnie odpierali ataki rywali. W 19. minucie po dośrodkowaniu Toniego Kroosa z rzutu wolnego Shkodran Mustafi skierował piłkę prosto w lewy górny róg bramki Andrija Pjatowa. Dzięki świetnie rozegranemu stałemu fragmentowi gry  mistrzowie świata wyszli na prowadzenie. W 36. minucie było blisko wyrównania, jednak w ostatniej chwili Jerome Boateng wybił piłkę z linii bramkowej. Do końca pierwszej połowy Ukraina utrzymywała wysoki pressing, jednak to Niemcy kontrolowali przebieg wydarzeń na murawie.

Spokojnie rozpoczęli też drugą połowę spotkania. Nerwowo zrobiło się dopiero w 54. minucie, gdy arbiter zawahał się przy egzekwowaniu rzutu z autu. W 61. minucie mogło dojść do podwyższenia wyniku jednak po strzale Samiego Khediry czujnością wykazał się Piatow. W doliczonym czasie gry, po rzucie rożnym dla rywali, Niemcy przeprowadzili świetną kontrę. Podopieczni Joachima Loewa przedostali się pod bramkę rywali, a wchodzący chwilę wcześniej z ławki Bastian Schweinsteiger zwieńczył akcję golem i ostatecznie przesądził o losach spotkania.

*
OKIEM UKRAIŃCA

Pierwszą okazję w tym spotkaniu mieli Ukraińcy. Już w 5 minucie meczu Artem Fedecki dośrodkował do Jewhena Konoplanki, ten skutecznie uderzył na bramkę, jednak Manuel Neuer uratował Niemców. Żółto-Błękitni oddali inicjatywę i zapłacili za to. W 19. minucie Jarosław Rakicki sfaulował przed swoim polem karnym i do piłki przy rzucie wolnym podszedł Toni Kroos. Piękne podanie do Shkodrana Mustafiego przerodziło się w asystę: Niemiec wyprzedził Serhieja Sydorczuka i uderzeniem głową pokonał Andrija Pjatowa. Ukraińcy oddali środek boiska, przez co nie mogli nawet zorganizować dobrego kontrataku. Diagonalne podania kierowane do Andrija Jarmołenko i Konoplanki były nieskuteczne. Niemniej jednak, w ostatnim kwadransie pierwszej połowy reprezentacja Ukrainy odżyła i zaczęła dominować nad Niemcami. Najpierw Konoplanka z rzutu rożnego dośrodkował do Jewhena Chaczeridi, lecz Neuer obronił strzał. W 36. minucie Jarmolenko przepięknie podał w pole karne Konoplance, ten uderzył, jednak nagła interwencja Jerome Boatenga (wybił piłkę z linii bramkowej) uratowała Niemców od straty gola przed wyjściem do szatni. Niewykorzystane sytuacje sprawiły, że podopieczni Joachima Loewa zapewnili sobie w zwycięstwo w pierwszej połowy.

Na drugą połowę reprezentacja Ukrainy nie wyszła… bo jak inaczej można wytłumaczyć brak w tej części gry jakichkolwiek akcji i strzałów? Niemcy spokojnie dograli mecz do końca i nawet w doliczonym czasie gry strzelili bramkę z kontrataku. Niejednoznaczna gra podopiecznych Mychajło Fomenki: najpierw dali nadzieję swoim kibicom, a później zmiażdżyli ją fatalną grę.

*

NiemcyUkraina 2:0 (1:0)
1:0 –  Shkodran Mustafi (19′)
2:0 -Schweinsteiger (90’+2′)

Niemcy: Manuel Neuer – Benedikt Hoewedes, Jerome Boateng, Shkodran Mustafi, Jonas Hector – Sami Khedira, Toni Kroos – Thomas Mueller, Mesut Ozil, Julian Draxler (78′ Andre Schurrle)  – Mario Goetze (90′ Bastian Schweinsteiger)

Ukraina: Andriy Pyatov – Artem Fedetskiy, Jewhen Khacheridi, Yaroslav Rakitskiy, Vyacheslav Shevchuk – Serhiy Sydorchuk, Taras Stepanenko – Andriy Yarmolenko, Victor Kovalenko (74′ Oleksandr Zinchenko), Jewhen Konoplyanka – Roman Zozulya ( 64′ Yevhen Selezniow)

Żółta kartka: Evgen Konoplyanka (Ukraina)

Sędzia: Martin Atkinson (Anglia)

fot. Polsat Sport

Autorzy | Natalia Chichłowska i Ihor Moroz