Euro 2016: Polska – Irlandia Północna

W pierwszym meczu grupy C mistrzostw Europy Polska pokonała Irlandię Północną 1:0 (0:0). Jedyną bramkę strzelił w 51. minucie Arkadiusz Milik. To było pierwsze nasze zwycięstwo w historii mistrzostw Europy i pierwszy wygrany mecz na turnieju mistrzowskim od 1974 roku!


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


 

*

OKIEM POLAKA

Adam Nawałka nie zdecydował się wystawić w pierwszym składzie Kamila Grosickiego. Mimo zapewnień lekarza reprezentacji Jacka Jaroszewskiego o 100% gotowości do gry pomocnika Stade Rennes jego miejsce zajął Bartosz Kapustka. I trzeba przyznać, że młody zawodnik Cracovii zagrał najlepszy mecz w swojej karierze. Nie było po nim widać żadnej presji żółtodzioba, imponował lekkością, pewnością w zagraniach. Oddał bardzo groźny strzał w 39. minucie, który zdążył sparować Michael McGovern. Kapustka to wielki zwycięzca tego meczu.

Polska zdecydowanie dominowała na boisku przez całe spotkanie. Irlandczycy skupili się na wybijaniu dośrodkowań, które gęsto leciały w ich pole karne. Pierwsza połowa to jedno wielkie oczekiwanie na bramkę. Fenomenalną okazję zmarnował Arkadiusz Milik, który w 31. minucie przeniósł piłkę ponad bramką.

Polska zagrała pragmatyczny mecz. Nie było gry „na siłę”, tylko cierpliwe konstruowanie akcji. Bardzo fajnie wyglądała współpraca Artura Jędrzejczyka ze wspomnianym Kapustką. Tylko „Jędzy” brakuje „lewej nogi”, gdyby potrafił dośrodkować w pełnym biegu z lewej nogi to irlandzka zagadka zostałaby rozwiązana wcześniej.

Wielki mecz zagrał Grzegorz Krychowiak. Pomocnik Sevilli to suweren w środku pola. Bezpiecznik. Nie tylko wypełniał rolę pierwszego odbierającego, ale to on był świetnymi crossami uruchamiał akcje Biało-Czerwonych.

Możemy się do czegoś przyczepić? Lewej nogi Jędrzejczykowi nie doczepimy. Od Michała Pazdana oczekujemy więcej pewności. Bo będzie coraz trudniej.

Polska została nagrodzona. Najpierw odebranie piłki przez Mączyńskiego, rozegranie z Kubą Błaszczykowskim, umiejętne wejście Arka Milika i… Mamy to! Pierwsze, historyczne trzy punkty dla Polski podczas Euro!

Powtórzę, to było bardzo pragmatyczne zwycięstwo reprezentacji. Kruszyliśmy irlandzką ścianę i osiągnęliśmy sukces. Trzymaliśmy ten mecz pod kontrolą, mimo kilku bladych sytuacji podopiecznych Michaela O’Neilla.

Wytrzymaliśmy siłowo i fizycznie. To też ważne w kontekście przyszłych meczów.

Do boju!

*

OKIEM IRLANDCZYKA

Irlandia Północna miała od początku jeden plan na to spotkanie. Odbierać piłki Polakom i następnie posyłać długie piłki w stronę Kyle’a Lafferty’ego. Taki przepis miał być najbardziej skuteczny na utrzymanie passy 12. meczów bez porażki (sic!). I tak też ten mecz wyglądał. Polacy atakowali, Irlandczycy dzielnie bronili. Parę razy obrońców wyręczył bramkarz Michael McGovern, na przykład broniąc strzał z woleja Bartosza Kapustki. Do przerwy remis 0:0, dobry wynik jak na debiut w mistrzostwach Europy.

W drugiej połowie wszystko układało się dobrze tylko przez 6 minut. W 51. minucie Jakub Błaszczykowski popędził prawą stroną, podał do Milika, a ten umieścił piłkę w siatce. Bramka nie podziałała motywująco na piłkarzy z Irlandii Północnej. Dopiero w 70. minucie Connor Washington pobiegł prawym skrzydłem i ledwo uprzedził go bramkarz Polaków – Wojciech Szczęsny. Chwilę później próbkę umiejętności pokazał Kyle Lafferty. Z około 20. metrów uderzył z przewrotki… ale jednak niecelnie. Najbliżej gola był jednak kapitan drużyny Steven Davis. W końcówce spotkania, po sprytnym wykonaniu rzutu wolnego Irlandczykowi zabrakło pół stopy, żeby wcisnąć piłkę do bramki. Pierwszy mecz przegrany, niech przygoda trwa dalej.

*

OKIEM EKSPERTA: Dawid Płaczkiewicz (z Nicei)

Pełna dominacja na boisku i wspaniała atmosfera na trybunach. Kibice obu drużyn bardzo przyjaźnie do siebie nastawieni. Doping Polaków świetny, melodyjne pieśni Irlandczyków robiły świetne wrażenie. Po meczu gratulacje z ich strony. Co do meczu – Polacy poza drobnymi potknięciami zagrali bardzo konsekwentnie. Miałem wrażenie przez większość meczu, że Irlandczycy nie dotykają piłki. A Krychowiak – król środka pola, mimo dwóch głupich strat.

Nicea

*

PolskaIrlandia Północna 1:0 (0:0)

1:0 – Milik (51′)

Polska: Wojciech Szczęsny – Łukasz Piszczek, Michał Pazdan, Kamil Glik, Artur Jędrzejczyk – Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński (78. Tomasz Jodłowiec),  Jakub Błaszczykowski (80. Kamil Grosicki), Bartosz Kapustka (88. Sławomir Peszko) – Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski

Irlandia Północna: Michael McGovern – Conor McLaughlin, Craig Cathcart, Jonny Evans, Gareth McAuley – Paddy McNair (46. Stuart Dallas), Oliver Norwood, Steven Davis, Chris Baird (77. Jamie Ward), Shane Ferguson – Kyle Lafferty

Żółte kartki: Kapustka, Piszczek – Cathcart

Sędzia: Ovidiu Alin Hategan

Widzów: 35 624

Autorzy | Bartosz Marchewka i Wojciech Klich