Euro 2016: Szwajcaria- Francja

W kolejnym spotkaniu grupy A na boisku spotkały się reprezentację Szwajcarioraz Francji. Brak skuteczności Francuzów i zero pomysłu na grę  Szwajcarów doprowadziło do zakończenia meczu bezbramkowym remisem.


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz, składy i relacje znajdziecie TUTAJ


*

OKIEM SZWAJCARA

Od początku meczu podopieczni Vlamira Petkovicia byli mocno naciskani prze atak pozycyjny Francuzów. Szwajcarzy grali wysoko i szybko uciekali spod swojego pola karnego – taką taktyka mocno utrudnili grę trójkolorowym. Pierwsze 45 minut to gra na wysokim tempie, lecz bez wielu klarownych sytuacji, ponieważ dobra gra obu drużyn kończyła się na szesnastym metrze. Helweci nie mogli odsunąć Francuzów pod swojego pola karnego, lecz brak skuteczności trójkolorowych doprowadził do zakończenia pierwszej połowy bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie Szwajcaria nie potrafiła znaleźć pomysłu na grę. Francuzi byli lepsi, kreując kilka groźnych sytuacji, które mogły pozbawić Szwajcarów szans na wyjście zwycięsko z tego spotkania. Skuteczność Francuzów zawiodła i mecz zakończył się wynikiem 0:0. Francja wygrywa gr. A, a Szwajcaria awansuje do 1/8 finału z 2. miejsca.

*

OKIEM FRANCUZA

Francuzi przystępowali do tego spotkania jako liderzy grupy A, a  Szwajcarzy, by przeskoczyć swoich rywali w tabeli,  musieli wygrać.

Nic takiego się jednak nie wydarzyło. Mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki, podopieczni Vladimira Petkovicia nie byli w stanie oddać żadnego celnego strzału na bramkę strzeżoną przez Hugo Llorisa.

Niestety dla nich i kibiców na Stade Pierre-Mauroy, jedynym porywającym aspektem gry Nati były ich koszulki, które nie miałyby szans przejść testów wytrzymałości nawet u… rumuńskich sprzedawców na podosiedlowych targowiskach.

Francuzi chcieli znacznie bardziej. W środku pola szalał Paul Pogba, który musiał się poczuć mocno urażony, kiedy trener Deschamps posadził go na ławce w meczu z Albanią. Piłkarz Juventusu Turyn ewidentnie chciał coś selekcjonerowi udowodnić.

Próbował także Antoine Griezmann, którego strzał w 57. minucie meczu fantastycznie wybronił bramkarz reprezentacji Szwajcarii. Również dotychczasowy bohater Tricolores, Dimitri Payet zmarnował doskonałą okazję, by z najbliższej odległości wpakować piłkę do bramki. Niestety dla gospodarzy mistrzostw – trafił w poprzeczkę.

Po tym wyniku sytuacja w górnej części tabeli grupy A nie uległa zmianie, do dalszej fazy awansują ekipy Francja i Szwajcarii.

*

Szwajcaria Francja  0:0

Szwajcaria: Yann Sommer – Stephan Lichtsteiner, Fabian Schaer, Johan Djourou, Ricardo Rodriguez – Xherdan Shaqiri (79. Gelson Fernandes), Valon Behrami, Blerim Dzemaili, Granit Xhaka, Admir Mehmedi (86. Michael Lang) – Breel Embolo (74. Haris Seferovic).

Francja: Hugo Lloris – Bacary Sagna, Adil Rami, Laurent Koscielny, Patrice Evra – Moussa Sissoko, Yohan Cabaye, Paul Pogba – Kingsley Coman (63. Dimitri Payet), Andre-Pierre Gignac, Antoine Griezmann (77. Blaise Matuidi).

SędziaDamir Skomina (Słowenia)

Żółte kartki: Adil Rami, Laurent Koscielny (Francja).

Widzów: 45 000

Autorzy | Bartłomiej Konieckiewicz i Radosław Sikora