Euro 2016: Ukraina – Polska

W ostatnim meczu grupy C Polska pokonała Ukrainę 1:0. Zwycięstwo podopiecznym Adama Nawałki zapewniło trafienie Jakuba Błaszczykowskiego. Polacy z 7 punktami na koncie awansowali z 2. miejsca do 1/8 finału. W sobotę, 25 czerwca, na Saint-Etienne zmierzą się ze Szwajcarią.


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele, terminarz i składy znajdziecie TUTAJ


*

OKIEM UKRAIŃCA

Początek spotkania był bardzo nerwowy dla Ukraińcow, co spowodowało straszne błędy ich obrónców. Najpierw Arkadiusz Milik uderzył na bramkę z ostrego kąta, ale Andrij Piatow dobrze interweniował. Chwilę później Robert Lewandowski mógł otworzyć wynik, jednak posłał piłkę nad poprzeczką. W 9. minucie pierwszą szansę miała już Ukraina. Oleksandr Zinczenko podał piłkę Romanowi Zozuli, lecz jego strzał został zablokowany przez Michała Pazdana. Dziesięć minut później Andrij Jarmolenko wyszedł sam na sam z Łukaszem Fabiańskim, ale nie trafił w bramkę z bardzo wygodnej pozycji. Podopieczni Mychajła Fomenki, dla którego to jest ostatni mecz w roli trenera, kontrolowali piłkę przez większość czasu. Niemniej nie pomogło to piłkarzom w żaden sposób. W rezultacie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Druga odsłona po raz kolejny rozpoczęła się od gola straconego przez Żółto-Błękitnych. Jakub Błaszczykowski miał bardzo dużo miejsca w polu karnym i bez problemów posłał piłkę w górny róg bramki Piatowa. 0:1. Ukraińcy starali się wyrównać wynik, jednak mimo posiadania piłki, nie potrafili zorganizować dobrych akcji: mieliśmy jedynie strzały z dystansu i dośrodkowania na Zozulę. Zamiast zrobić dobre zmiany, Fomenko wpuścił Anatolija Tymoszczuka, defensywnego pomocnika, na miejsce napastnika Zozuli w końcówce spotkania. Absurd. 3 mecze, 3 porażki, 0 strzelonych goli, 5 straconych. Taki jest wynik Ukraińców na tym Euro.

*

OKIEM POLAKA

Adam Nawałka musiał wykazać się pragmatyzmem przed ustaleniem składu na mecz z Ukrainą. Zagrożonych kartkami: Łukasza Piszczka, Krzysztofa Mączyńskiego, Kamila Grosickiego i Kubę Błaszczykowskiego zastąpili: Thiago Cionek, Piotr Zieliński, Tomasz Jodłowiec i Bartosz Kapustka. Szczególnie duże oczekiwania kibice mieli względem pomocnika Empoli, Zielińskiego, dla którego miał być to kolejny „egzamin”. I trzeba w tym miejscu stwierdzić, że łączony z Liverpoolem zawodnik zawiódł. Nie brał na siebie odpowiedzialności za grę, popełnił sporo błędów, przede wszystkim w defensywie.

Polacy dobrze zaczęli. Stworzyli dwie sytuacje, z cyklu „jedna lepsza od drugiej”. Najpierw Arkadiusz Milik strzelił prosto w Piatowa, chwilę później ten sam zawodnik stworzył stuprocentową sytuację dla naszego asa, Roberta Lewandowskiego, ten jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką.

Im dłużej trwał mecz tym większą przewagę osiągali Ukraińcy. Do końca pierwszej połowy Polacy nie potrafili przeprowadzić jednej, dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Była co prawda jedna okazja Lewandowskiego, ale oddał strzał słaby i niecelny po indywidualnej akcji.

Impas przełamali nasi zawodnicy w 54. minucie. Krótko rozegrany rzut rożny, Milik sprytnym podaniem zmiennika Zielińskiego Kubę Błaszczykowskiego i przypomniały się obrazy sprzed czterech lat, gdy zawodnik Borussi strzelał bramkę Rosjanom w Warszawie. Przełożył piłkę na lewą nogę i kapitalnym strzałem pokonał Piatowa.

Obraz gry zasadniczo nie uległ zmianie w stosunku do pierwszej połowy. Ukraińcy starali się pokonać Fabiańskiego i mieli ku temu kilka okazji z najlepszą po strzale Rusłana Rotana. Jednak bramkarz Swansea stanął na wysokości zadania.

Polacy, czyhający na kontry, nie pozwolili jednak wyrwać sobie zwycięstwa. Po pokonaniu podopiecznych opuszczającego kadrę Mychaiła Fomenki zajęli drugie miejsce w grupie i w sobotnie popołudnie zmierzą się w walce o ćwierćfinał ze Szwajcarią. Mecz w Saint – Etienne rozpocznie się o godzinie 15.

Trzeba też zaznaczyć, że za trzecią żółtą kartkę pauzować będzie Bartosz Kapustka, który miał okazję do strzelenia w tym meczu bramki.

*

Ukraina – Polska 0:1 (0:0)

0:1 – Błaszczykowski 54′

Ukraina: Andrij Piatow – Artem Fedećkyj, Ołeksandr Kuczer, Jewhen Chaczeridi, Bohdan Butko – Taras Stepanenko, Rusłan Rotań – Jewhen Konoplanka, Oleksandr Zinczenko (74. Wiktor Kowalenko), Andrij Jarmolenko – Roman Zozula (90+1. Anatolij Tymoszczuk)

Polska: Łukasz Fabiański – Thiago Cionek, Michał Pazdan, Kamil Glik, Artur Jędrzejczyk – Tomasz Jodłowiec, Grzegorz Krychowiak, Bartosz Kapustka (71. Kamil Grosicki), Piotr Zieliński (45. Jakub Błaszczykowski) – Arkadiusz Milik (90+3. Filip Starzyński), Robert Lewandowski

Żółte kartki: Rotań, Kuczer – Kapustka

Sędzia: Svein Oddvar Moen (Norwegia)

Stadion: Stade Vélodrome (Marsylia)

Autorzy | Ihor Moroz i Bartosz Marchewka