Euro 2016: Walia – Irlandia Północna

W pojedynku brytyjskich drużyn w 1/8 finału Euro 2016 lepsza okazała się Walia, która pokonała 1:0 (0:0) Irlandię Północną.


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele grupowe, składy znajdziecie TUTAJ

TERMINARZ


*

OKIEM WALIJCZYKA

Walia do tego spotkania musiała się przygotować z zupełnie innej strony. W żadnym meczu grupowym ich rywal nie był tak mocno nastawiony na defensywę, jak Irlandia Północna. Walijczycy byli zmuszeni zastosować zupełnie nową broń w swoim arsenale – atak pozycyjny. I trzeba przyznać, że nie wychodziło to za dobrze. Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie ani razu nie oddali celnego strzału na bramkę rywala. Nie żeby się nie starali, po prostu wszystkie akcje rozbijały się o mur dobrze zdyscyplinowanych Irlandczyków. Jedynie w 19. minucie blisko szczęścia był Aaron Ramsey. Piłkarz Arsenalu trafił nawet do bramki rywala, ale sędzia stwierdził, że Walijczyk był na pozycji spalonej. Jak się okazało słusznie. Nie wychodziło w ataku, nie wychodziło też w obronie. Wayne Hennessey aż dwa razy musiał popisać się refleksem, by uchronić drużynę od straty gola. Do przerwy 0:0.

Po przerwie to Irlandczycy ruszyli do ataku, parę razy skutecznie zamykając Walię na własnej połowie. Ale Walia zaczęła się groźnie odgryzać. W 53. minucie Sam Vokes próbował główką, ale minimalnie chybił. Jednak chwilę później bardzo blisko szczęścia był Gareth Bale. Uderzył z rzutu wolnego przy słupku, ale na posterunku był Michael McGovern. Co nie udało się Bale’owi, udało się w 75. minucie Garethowi McAuley’owi. To obrońca Irlandii Północnej był tym zawodnikiem, który nieszczęśliwie zamknął dośrodkowanie Bale’a. Trochę z niczego zrobiło się 1:0 dla Walii. Do końca meczu wyrównującą bramkę starali się zdobyć podopieczni Michaela O’Neilla, ale Walia dobrze się broniła. Debiutancka przygoda z Euro dalej trwa. Teraz pytanie, kto będzie następnym rywalem Bale’a i spółki – Belgia, czy Węgry?

*

OKIEM IRLANDCZYKA

Pierwsza połowa bez większych niespodzianek. Podopieczni Michaela O’Neilla zdołali oddać zaledwie trzy strzały na bramkę Wayne’a Hennesseya, z czego dwa celne. Kyle Lafferty, choć bardzo aktywny w ofensywie, wciąż nie mógł się przełamać. W 19. minucie Aaron Ramsey umieścił piłkę w siatce Michaela McGoverna, jednak sędzia odgwizdał spalony. Było blisko, w konsekwencji czego, Irlandia jakby się przebudziła i to ona ruszyła do ataku w ostatnich minutach pierwszej części spotkania.

Druga połowa: Lafferty nadal aktywny, jednak obrona Walijczyków była nie do przebicia. Irlandczycy gonili Walię w statystykach, jednak w 75 minucie, po silnym dośrodkowaniu Garetha Bala, Gareth McAuley umieścił piłkę w swojej bramce. Po tym samobójczym golu już nie udało się ponownie podjąć rękawicy. Niestety czas wracać do domu.

Jednak dla Irlandii Północnej, która, podobnie jak Walia, debiutowała na mistrzostwach Europy, znalezienie się w 1/8 to już nie lada wyczyn i powód do zadowolenia.

*

WaliaIrlandia Północna 1:0 (0:0)

75′ Gareth McAuley (samobój)

Walia: Wayne Hennessey – Ben Davies, Ashley Williams, James Chester – Neil Taylor, Aaron Ramsey, Joe Ledley (63′ Jonathan Williams), Joe Allen, Chris Gunter – Sam Vokes (55′ Hal Robson-Kanu), Gareth Bale

Irlandia Północna: Michael McGovern – Jonny Evans, Craig Cathcart, Gareth McAuley (84′ Josh Magennis), Aaron Hughes – Stuart Dallas, Oliver Norwood (79′ Niall McGinn), Corry Evans, Steven Davis, Jamie Ward (69′ Conor Washington) – Kyle Lafferty

Sędzia: Martin Atkinson (Anglia)

Żółte kartki: Taylor, Ramsey – Dallas, Davis

Widzów: 44 000

Autorzy | Wojciech Klich i Patryk Wolny