Euro 2016: Włochy – Hiszpania

Reprezentacja Włoch pokonała Hiszpanię 2:0 i tym samym zapewniła sobie awans do ćwierćfinału. Wynik spotkania otworzył Chiellini, a kropkę nad i w doliczonym czasie gry postawił gol Pelle. Teraz na drodze Azzurrich staną Niemcy.


KOMENTUJEMY DLA WAS KAŻDY MECZ

Tabele grupowe, składy znajdziecie TUTAJ
TERMINARZ


 *
OKIEM WŁOCHA

Podopieczni Antonio Conte zaskoczyli rywali ofensywnym nastawieniem po tym, jak od pierwszej minuty ruszyli zdecydowanie do ataku. Od początku turnieju Włosi prezentowali bowiem defensywny futbol, nastawiając się na kontratak. W tym meczu zmienili jednak taktykę, co – jak się później okazało – było strzałem w dziesiątkę. Już w 8. minucie Hiszpanów przed stratą gola uratował David de Gea, który w fantastyczny sposób wybronił główkę Graziano Pellego. Chwilę później bramkarz obrońców tytułu sparował futbolówkę na słupek po uderzeniu Emanuela Giacchieriniego. Golkiper rywali nie miał już nic do powiedzenia w 33. minucie. Giorgio Chiellini z bliska wpakował piłkę do siatki, wykorzystując zamieszanie podbramkowe po rzucie wolnym. Szczęśliwie dla ekipy Vincente del Bosque Włosi prowadzili do przerwy tylko jednym trafieniem.

Początek drugiej odsłony należał do podopiecznych Conte, jednak z biegiem czasu do głosu zaczęła dochodzić drużyna przeciwnika. Włosi ponownie pokazali swój charakterystyczny futbol, fantastycznie grając z tyłu. Co więcej, przeprowadzili firmowy kontratak w 91. minucie, który pogrążył obrońców tytułu. Pelle kolejny raz na turnieju odwdzięczył się szkoleniowcowi za zaufanie, lokując piłkę w siatce. Hiszpanie za burtą!

*
OKIEM HISZPANA

Początek spotkania zdecydowanie należał do reprezentacji Włoch. Tylko dzięki fenomenalnej interwencji Davida de Gea Hiszpanie nie przegrywali już od 8. minuty. Podopieczni Vincente del Bosque mieli wyraźne problemy z rozegraniem akcji i dostaniem się pod pole karne rywala. W 19. minucie obrońcy tytułu mieli pierwszą dobrą sytuację. Cesc Fabregas uderzył na bramkę po tym, jak Nolito wystawił mu ją na 16. metr, został jednak zablokowany. W 31. minucie Sergio Ramos sfalował Graziano Pelle i sędzia odgwizdał rzut wolny z około 22 metrów dla Włochów. Piękny strzał Edera de Gea wypuścił przed siebie, a piłkę do siatki wpakował Giorgio Chiellini. Do końca pierwszej połowy Hiszpanie nie potrafili znaleźć sposobu na świetnie grających w defensywie podopiecznych Antonio Conte.

W 50. minucie Alvaro Morata miał świetną okazję, aby strzelić wyrównującą bramkę. Wyżej od obrońców wyskoczył do precyzyjnego dośrodkowanie, jednak uderzył piłkę prosto w bramkarza. Pięć minut później de Gea wygrał pojedynek sam na sam z Ederem i uratował swoją drużynę przed stratą kolejnej bramki. W drugiej połowie podopieczni del Bosque wyraźnie przyspieszyli grę i stwarzali więcej sytuacji podbramkowych niż przed przerwą. Wyraźna przewaga nie Hiszpanów nie przełożyła się jednak na gole. W 91. minucie Pelle podwyższył prowadzenie Włochów, wpisując się na listę strzelców po raz drugi na tym turnieju.

*

WłochyHiszpania 2:0 (1:0)

1:0 – Chiellini (33′)
2:0 – Pelle (90+1′)

Włochy: Gianluigi Buffon – Andrea Barzagli, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini – Alessandro Florenzi (84. Matteo Darmian), Marco Parolo, Daniele De Rossi (54. Thiago Motta), Emanuele Giaccherini, Mattia De Sciglio – Graziano Pelle, Eder (82. Lorenzo Insigne).

Hiszpania: David de Gea – Juanfran, Gerard Pique, Sergio Ramos, Jordi Alba – Cesc Fabregas, Sergio Busquets, Andres Iniesta – David Silva, Alvaro Morata (70. Lucas Vazquez), Nolito (46. Aritz Aduriz, 81. Pedro).

Żółte kartki: Mattia De Sciglio, Graziano Pelle, Thiago Motta – Nolito, Sergio Busquets.

Sędzia: Cuneyt Cakir (Turcja).

Fot. Polsatsport.pl

Autorzy| Adam Matysiak i Rafał Molenda