Czasami dopada mnie melancholia, patrzę przez okno szukając trochę światła – a tu od 16 już wszystko ogarniająca ciemność. Powodów do przygnębienia nie mam, więc skąd takie samopoczucie? Podobno obwinianie pogody jest wymówką- zdania są podzielone. Meteorologiczna zima w trakcie – co zrobić, by szczęśliwie dotrwać do wiosny?

EWA S

Ostatnio sporo czasu po pracy spędzałam w mieszkaniu, nie narzekałam na brak zajęć- jest wiele świetnych książek, w których można się z przyjemnością zanurzyć o ile czas pozwala, na co dzień prowadzę bloga, w którym rozpisuję się na tematy architektoniczne, uczę się, ćwiczę- czas zapewniony. Chandra jednak nie raz zapukała do moich drzwi. Rozmawiając ze znajomymi zauważyłam, że nie tylko ja borykam się z „depresją jesienną”. Starając się jednak zbytnio nie analizując przyczyn, żeby nie tracić czasu postanowiłam podjąć zdecydowane kroki. Rozpoczęłam od przeszukiwania internetu, hasła wpisywane przy wyszukiwane przeróżne- od banalnych: jak poprawić sobie samopoczucie – do bardziej konkretnych: co można robić w czasie wolnym we Wrocławiu. Przy samym wpisywaniu haseł i czytaniu porad tzw. „fachowców” już zagościł uśmiech – „Co też można znaleźć w internecie”- pierwsza myśl.

Nie mam ochoty na krótkotrwałe efekty, chcę z uśmiechem przeżyć czas do wiosny. Skupiłam się więc na zajęciach, które oferuje nam Wrocław. Poza życiem nocnym, na które podobno narzekać nie można, ponieważ każdego dnia o każdej porze odnaleźć można miejsce, gdzie można spokojnie wypić piwo ze znajomymi, czy przetańczyć całą noc. Jeżeli chodzi o koncerty, wystawy – na bieżąco co chwile pojawiają się nowe wydarzenia, kina – w zależności od sezonu, dziwnym trafem na dwa miesiące przed rozdaniem Oskarów pojawiają się interesujące premiery, teatry – każdy zainteresowany znajdzie coś dla siebie. Dobrze, ale co robić na co dzień, żeby nie dać się ogarniającemu nas zimnie i ciemnościach? Oczywiście, środki doraźne, jak ciepła herbata, dobra książka- jak najbardziej działają, natomiast odkryłam złoty środek!

Siedzenie w domu oczywiście może być bardzo przyjemne i rozwijające, ale to nie zastąpi towarzystwa drugiego człowieka. Skutecznym lekarstwem na zimę, jest ruch! Podczas uprawiania jakiejkolwiek aktywności wydzielają się w organizmie endorfiny – hormony szczęścia, które podczas takich warunków za oknem, gdzieś ulatują. Sama od kilku lat ćwiczę w mieszkaniu, jednak już teraz mogę powiedzieć coś na pewno – warto wychodzić do ludzi, ćwiczyć w grupie! Nie ważne czy mieszka się na jednym z końców Wrocławia, czy w centrum, wystarczy dobrze poszukać, a w każdej dzielnicy Wrocławia można odnaleźć miejsce dla siebie. Wybór jest szeroki – od siłowni, po zajęcia fitness, sauny, baseny, tenis oraz inne, wystarczy pójść chociaż raz, a uczucie jak będziemy się czuli „po” – gwarantuję, uśmiech pojawi się na pewno!

Osobiście spełniłam ostatnio swoje wielkie marzenie – zaczęłam chodzić na jogę. Nigdy nie potrafiłam się zdecydować, zawsze wyszukiwałam masę wymówek- a to brak czasu, a to brak towarzystwa. Wiem jedno, nie ma co zwlekać, warto działać i po prostu wyjść. Poza jogą odkryłam inne zajęcia, które zazwyczaj można spotkać w każdej ofercie miejsc z fitnessem. Siłownia też jest całkiem przyjemnym miejscem, do którego chodzą normalni ludzie, a nie tylko fani wielkiej muskulatury. Mając jeden z popularnych karnetów, które oferuje już teraz większość pracodawców, oczywiście jest dostęp do różnych miejsc w korzystnych cenach, jednak w dobie obecnej konkurencji każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie i swojego portfela.

Pogoda oczywiście nie jest sprzyjająca, sprawia, że często nam się czegoś nie chce, zniechęca do wyjścia. Nie możemy jednak jej się dawać, zamykać się na cztery spusty w domu i popadać wszech otaczającą depresję, a ją stosować jako wymówkę na wszystko. Można szczęśliwie dotrwać do wiosny, ale też trzeba dać coś od siebie- chęć. Jeśli nie dziś, nie teraz, to kiedy?

 Autor: Ewa Salamonowska

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWOŚP we Wrocławiu
Następny artykułW sklepach wystartowały wyprzedaże
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.