- REKLAMA -

Tom wierszy „Śmierć i tymianek” stał się pretekstem do wspaniałej dyskusji o życiu i twórczości kontrowersyjnego austriackiego pisarza, dramaturga i poety Thomasa Bernharda.

Twórczość Bernharda uwolnił w Polsce od zapomnienia Krystian Lupa, który jak nikt inny potrafi przełożyć ją na język teatru. Wielkim arcydziełem jest chociażby „Wycinka”, którą można oglądać w Teatrze Polskim we Wrocławiu.

Za sprawą dyskusji na Scenie Kameralnej widzowie mieli szansę poznać fakty z życia tego twórcy i niszczyciela, nie tylko z czasów młodości. Wyłonił się z nich obraz nadwrażliwego artysty o wielkim talencie, ale jeszcze większym ego. W czasie spotkania omówione zostały jego młodzieńcze wiersze z tomu „Śmierć i tymianek”, przenoszące czytelników w świat pełen rozterek, traum, mroku, ale też specyficznego poczucia humoru. Wszystkie te motywy powróciły później w jego dramatach i książkach. Poezja okazała się wprawką i ważną drogą w poszukiwaniu, nie tylko artystycznej, tożsamości Austriaka, artysty wyklętego. Bernhard zakazał publikacji swoich dzieł w Austrii. Ten wnikliwy obserwator o trudnym charakterze często wywoływał skandale, bardzo szczerze opisując swoje otoczenie, a nawet przyjaciół.

O tym wszystkim arcyciekawie i wnikliwie dyskutowali goście Bartosza Sadulskiego – tłumaczka Sława Lisiecka i literaturoznawczyni Agata Wittchen-Barełkowska. Paradoksalnie mieli oni łatwiejsze zadanie, niż gdyby stanął przed nami sam Berhnard. Eksperci mogą spekulować i zadawać pytania, a niewykluczone, że od artysty wielu oczekiwałoby prawdy, której on sam o sobie nie wie.

Autor | Michał Hernes