Kompleksowy program Wrocławskiego Teatru Współczesnego – „Jak poprzez teatr poznawać świat” – skierowany został do młodzieży gimnazjalnej. Przez dziewięć miesięcy 10 szkół miało możliwość uczestnictwa w spektaklach i warsztatach tematycznych m.in. z filozofami czy ekologami. Spotykali się także z pensjonariuszami hospicjum. Uroczysty pokaz kilkumiesięcznej pracy zostanie zaprezentowany w szkołach, hospicjum oraz na scenie WTW – pisze Sabina Misakiewicz. 

Do projektu przystąpiły szkoły z Wrocławia, Świebodzina i Wołowa. Nie było selekcji w kwalifikowaniu zainteresowanych do programu. Wystarczyło się zgłosić.

– Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy, każda z nich oglądała inny spektakl – opowiada Tatiana Drzycimska, koordynator projektu i rzecznik prasowy WTW. – Po obejrzeniu spektakli – „Fragment nieistniejącego świata”, „Nie trzeba” oraz „Walentina. THE LAST HUMAN DOG”, dostali zadania skierowane wprost do nich. Między innymi realizowali wolontariat w hospicjum, organizowali wystawę prac fotograficznych po warsztatach z Markiem Maziarzem, który tłumaczył im jak powinny wyglądać zdjęcia fotoreportera, ale też pracowali twórczo nad napisaniem swoi scenariuszy z Beatą Rakowska, naszą aktorką. Rezultat tej pracy można będzie oglądać u nas na Scenie na Strychu – kończy.

Organizatorzy uważają, że młodzi ludzie w wieku gimnazjalnym, są znakomitym materiałem do takiego programu edukacyjnego. Ten dość emocjonalny etap rozwoju pozwala im wydobyć z siebie więcej wrażliwości i oddać się w pełni działaniom okołoteatralnym.

– Lubię młodzież w wieku gimnazjalnym, bo wtedy zaczyna się moment poznawania świata i szukania wartości – mówi Agnieszka Majcher, pomysłodawczyni projektu, kierownik działu marketingu i komunikacji WTW. – Pomyślałam, że teatr jest takim miejscem, które może im w tym pomóc. Wybraliśmy spektakle ze Strefy Kontaktu, czyli takie, które są oparte na prawdziwej historii i poruszają elementarnych problemów świata: starości, mądrości, odpowiedzialności, poczucia obowiązku, tolerancji czy katastrof, jakie niesie za sobą rozwój cywilizacji. Teatr daje poczucie, że dziej się coś ważnego. Zależało mi, żeby młodzi ludzie zrozumieli sens przekazu tych spektakli, żeby mogli przepracować te problemy na różnych poziomach. Stąd kilka stopni w realizacji zadań w projekcie. Między innymi warsztaty z wrażliwości reporterskiej, praca nad scenariuszem sztuki i pokaz czy też gry miejskie – dodaje.

Opiekunowie grup biorących udział w projekcie czuwali nad pracą podopiecznych, ale nie ingerowali w nią. Ogromne zaangażowanie w działania sprawiło, że młodzież poświęcała swój prywatny czas, mimo wielu dodatkowych zajęć szkolnych.

– To niesamowite, że potrafią mieć frajdę z naprawdę ciężkiej pracy – mówi Ewa Minor, z Gimnazjum Akademickiego Politechniki Wrocławskiej. – To był najpiękniejszy moment, w może niedługiej karierze nauczyciela, ponieważ mogłam obserwować, jak na moich oczach dzieją się rzeczy niezwykłe.  I przede wszystkim jeszcze to było ważne, że dziewczynki zaczęły oswajać trudne tematy i swobodnie, świadomie o nich rozmawiać – podsumowuje.

Pokaz pracy na scenariuszami odbędzie się 17 grudnia na Scenie na Strychu w Teatrze Współczesnym o godzinie 14.00. Zainteresowani uczestnictwem w pokazie mogą zgłaszać się do Tatiany Drzycimskiej pod numerem: 697 858 629.

Premierę w Hospicjum Bonifratrów zaplanowano na niedzielę – 18 grudnia.

 

Autor | Sabina Misakiewicz