Fitness to coraz bardziej popularna forma aktywności, głównie dla kobiet. Choć z własnego doświadczenia wiem, że i panowie coraz częściej przychodzą poruszać się w rytm muzyki.


Siłownie i sale fitness są pełne, a żeby dostać się na nasze ulubione zajęcia często trzeba zapisywać się kilka dni wcześniej. Nie brakuje jednak kobiet, które chciałyby poćwiczyć, ale nie wiedzą czym jest fitness i czy jest to forma ruchu dla nich. Czym w takim razie jest fitness? Fitness to rodzaj gimnastyki uprawiany dla zdrowia naszego ciała. Ze względu na różnorodność zajęć (od jogi przez stepy po taniec) każdy znajdzie coś dla siebie, a jedynymi rzeczami, w które trzeba się zaopatrzyć jest odpowiedni strój i obuwie.

Dlaczego to takie ważne? Przekonałam się o tym dopiero jak zaczęły boleć mnie kostki. Na początku, kiedy ćwiczyłam dwa razy w tygodniu nie odczuwałam dyskomfortu z powodu braku odpowiednich butów, czy stroju. Jednak jak zaczęłam chodzić na zajęcia od pięciu do sześciu razy w tygodniu, zaczęły dokuczać mi stopy i kostki. Wtedy przypomniałam sobie słowa swojej instruktorki sprzed kilku lat, że buty do fitness powinny sięgać za kostkę, po to żeby ją usztywniać. Takie buty w swojej ofercie mają chociażby firmy Reebok czy Nike (nie bez powodu podaję nazwy tych dwóch firm, bowiem mają one specjalne linie produktów właśnie do fitnessu).

A jaki powinien być strój, oczywiście oprócz tego, że wygodny? Na pewno odradzam spodnie i t-shirty z grubych materiałów. Spotkałam się z opiniami, że „jak się grubo ubiorę to bardziej się wypocę i szybciej schudnę„. Nic bardziej mylnego. Po 15 minutach ćwiczenia w takiej „ciepłej zbroi” przestajemy mieć siłę, a co za tym idzie nie wykonujemy już tak starannie ćwiczeń. Same zajęcia też przestają sprawiać nam przyjemność. Co w takim razie jest odpowiednie na zajęcia fitness? Warto zaopatrzyć się w przeznaczoną do tego odzież termoaktywną, które ma w swojej ofercie ma większość firm sportowych, m.in. Reebok, Nike i Puma. Zakupienie produktów tej ostatniej firmy łatwo też wytłumaczyć naszemu facetowi: – No wiesz kochanie, przecież Śląsk gra w Pumie. Powinien to kupić.

Do bikini zostało już niewiele czasu, więc Drogie Czytelniczki życzę udanych ćwiczeń.

ANNA SERWIN

 

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykuł– WroX Gym: zajęcia na przebudzenie
Następny artykuł– Turniej ćwierćfinałowy Mistrzostw Polski Juniorów U18
Żyjemy we Wrocławiu i patrzymy na świat z perspektywy naszego miasta. A Dzielnice są różne jak tylko różne mogą być. Nader często można odwiedzić nasze wrocławskie dzielnice kultury czy sportu, ze szczególnym uwzględnieniem teatru, filmu czy Śląska.