Fizjoterapeuta radzi: Na świąteczno-noworoczne dolegliwości

W ostatnim tegorocznym materiale z cykl „Fizjoterapeuta radzi” będzie dość nietypowo. Ale też czas mamy szczególny – pisze dyplomowany fizjoterapeuta Katarzyna Sawińska-Wakuluk.

Za kilka dni nadejdą Święta Bożego Narodzenia. Spędzamy je w gronie rodziny i najbliższych przyjaciół. Radujemy się i ucztujemy. Nikt nie przejmuje się dietą, gdyż stoły aż uginają się od świątecznych przysmaków. Skutkiem tej beztroski bardzo często jest przejedzenie, niestrawność i zgaga. Na szczęście jest kilka domowych sposobów radzenia sobie z tymi objawami. Po pierwsze profilaktyka. Należy posiłki spożywać na siedząco, powoli, żuć dokładnie każdy kęs. Dajmy mózgowi czas na odebranie informacji, że jemy. Unikniemy wtedy spożycia zbyt dużej ilości. Dokładnie przeżute jedzenie nie będzie też przyczyną zgagi i niestrawności.

Niestety tylko nieliczni nie będą się zmagać z tymi objawami. W ich złagodzeniu można pomóc sobie już przy wigilijnym stole. Ciepły kompot z suszu reguluje bowiem trawienie i wspomaga pracę jelit. Podobny efekt uzyskamy wypijając do posiłku gorącą herbatę. Jeśli czujemy się przejedzeni, unikajmy zimnych napojów i deserów. Nasilą one tylko dolegliwości. Przejedzone łasuchy powinny więc sięgnąć po kutię. Jest nie tylko słodka. Zawiera też gotowaną pszenicę i mak, które usprawniają pracę jelit.

Ważnym elementem każdego świętowania powinien być spacer. Pobudzi krążenie i perystaltykę jelit. Całe jedzenie będzie miało czas na dotarcie do żołądka. Najważniejsze jednak jest to, że wstaniemy od stołu i przestaniemy jeść.

Szybką ulgę w cierpieniu przyniesie także napar z majeranku. Do jego przygotowania potrzebne są 4 małe łyżeczki majeranku. Trzeba zalać je wrzątkiem, parzyć 15-20 minut i ciepłe wypić.

Objawem, z którym wiele osób zmaga się w trakcie okresu bożonarodzeniowo-sylwestrowego jest także objaw „po”. Tutaj również bardzo ważna jest profilaktyka. Przed planowanym piciem należy porządnie się wyspać, a zjedzenie tłustego posiłku bezpośrednio przed pomoże poradzić sobie ze skutkami suto zakrapianej zabawy. Aby uniknąć porannej nieznośnej suchości w ustach zalecane jest wypicie minimum dwóch szklanek wody mineralnej niegazowanej przed położeniem się spać. Dobrze jest także zapewnić sobie dopływ świeżego powietrza.

Najlepszym sposobem na zażegnanie tzw. kaca jest zmuszenie się do wstania z łóżka i wzięcie chłodnego prysznica. Następnie należy wypić dużą ilość płynów. Polecana jest znów woda mineralna niegazowana, woda z cytryną i miodem, sok pomidorowy, soki owocowe lub herbata z cukrem i cytryną. Kolejny etap walki z objawem „po” to śniadanie. Najlepsza będzie jajecznica z pełnoziarnistym tostem lub rosół. Po posiłku spacer. Pozwoli w pełni się dobudzić i złagodzi ból głowy. Po wykonaniu wszystkich tych czynności znów można zasiąść do stołu i świętować.

Wszystkiego dobrego.

Autor | Katarzyna Sawińska-Wakuluk

*

Katarzyna Sawińska-Wakuluk pełni dzisiaj dyżur w godz. 14-15.
Każdy, kto chciałby się poradzić, może zadzwonić pod numer telefonu: 691 628 558 (koszt wg stawek operatora).

W innym terminie pytania można przesyłać za pomocą naszego formularza kontaktowego.