Widać promyk nadziei na odrodzenie się piłki ręcznej we Wrocławiu. Klub Forza od tego sezonu rywalizuje w I lidze mężczyzn w grupie B. Wciąż jednak czeka na zwycięstwo, bowiem pierwsze mecz z AZS-em Zielona Góra zakończył się wygraną przeciwnika 31:28, mimo dobrej dyspozycji wrocławian. Teraz czas na starcie z ASPR-em Zawadzkie.

Mimo że wciąż żywe są wspomnienia z czasów świetności piłki ręcznej, kiedy to wrocławski Śląsk zdobywał mistrzostwa Polski, niestety w ostatnich latach dyscyplina ta przeżywa kryzys. Szansą na odrodzenie handballu w stolicy Dolnego Śląska jest Forza Wrocław, która od tego sezonu rywalizuje w I lidze mężczyzn w grupie B. Ma za sobą już pierwszy mecz, niestety przegrany.

Bardzo baliśmy się tego spotkania, ponieważ był to nasz pierwszy i zarazem historyczny mecz na takim poziomie. Sama gra nie była zła, wręcz przeciwnie. Graliśmy jednak z bardzo dobrą drużyną. Myślę, że we Wrocławiu łatwiej będzie nam grać, a ta porażka zmotywuje moich zawodników – mówi Marcin Palica, trener Forza Wrocław.

Forza przegrała z AZS-em Zielona Góra 28:31, mimo że prowadziła grę przez część spotkania. Niestety nieudana końcówka spotkania sprawiła, że punkty zostały w Zielonej Górze.

KU AZS UNIWERSYTETU ZIELONOGÓRSKIEGO – FORZA WROCŁAW 31:28 (13:13)KU: Wieczorek, Jarszak, Hady – Chałupka 1,…

Gepostet von Forza Wrocław Handball Team am Sonntag, 23. September 2018

 

Drużyna wyciągnęła jednak wnioski i jest gotowa na mecz z ASPR Zawadzkie. Spotkanie odbędzie się w sobotę 29 września o godz. 18:00 w  Hali GOSiT Zawadzkie. Co ciekawe, podczas okresu przygotowawczego oba zespoły rozegrały sparing, w którym górą okazali się wrocławianie, pokonali ASPR Zawadzkie 31:26.

Sparingi mają na celu sprawdzenie zawodników, różnych wariantów i ustawienia. Gramy z drużyna, która jest typową drużyną boiska. Gdyby mecz był we Wrocławiu podchodziłbym do tego bardziej optymistycznie, a tak jest to gorący teren. Zawadzkie na wyjeździe potrafi przegrać, żeby z tą samą drużyną u siebie wygrać bez problemu. Ich zawodnicy są bardziej doświadczeni, natomiast młodość ma to do siebie, że jest nieobliczalna. Liczę na to, że zaskoczymy przeciwnika i przywieziemy punkty – ocenia trener zespołu.

Pierwsze spotkanie przed własną publicznością Forza Wrocław rozegra dopiero 14 października podczas 4. kolejki. Rywalem wrocławian będzie zespół MSPR Siódemka Miedź Legnica.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: Facebook Forza Wrocław