- REKLAMA -

Zespół Radosława Hyżego pokonał WKK Wrocław 93:76 w koszykarskich derbach podczas I Memoriału Adama Wójcika. III miejsce zajął Biofarm Basket Poznań. Tytuł króla strzelców i MVP turnieju otrzymał Jakub Musiał, zawodnik Śląska, który w finale zdobył 31 punktów!

W meczu o III miejsce spotkały się drużyny, które przegrały pierwszy mecz – Biofarm Basket Poznań i Elektrobud-Investment ZB Pruszków. Po bardzo wyrównanym spotkaniu, zwyciężyła drużyna z Wielkopolski 88:82.

Finał I Memoriału Adama Wójcika był jednocześnie derbami Wrocławia, w których spotkały się kluby WKK i Śląsk. Wynik spotkania otworzyły punkty Norberta Kulonia (Śląsk), który oddał celny rzut w ostatnich sekundach akcji. Później walka toczyła się punkt za punkt. Śląsk minimalnie przeważał (10:8), jednak WKK dobrze się broniło, a po kilku celnych rzutach wyszło na prowadzenie (15:13). W kolejnych minutach gra była niezwykle wyrównana (17:17). Pod koniec kwarty koszykarze Tomasza Niedbalskiego mieli jednak problemy ze skutecznym kończeniem akcji, przez co po pierwszej kwarcie przegrywali 21:17.

Podobnie było na początku drugiej kwarty. Śląsk dorzucał kolejne oczka, natomiast zawodnicy WKK mieli problemy z rzutami z dystansu (26:17). Pierwsze punkty zdobyli dopiero w 3. minucie drugiej części, kiedy zza łuku trafił Michał Jędrzejewski. W Śląsku świetnie spisywał się Jakub Musiał, który zdobywał punkty zarówno z gry, jak i rzucając z dystansu. Koszykarze Radosława Hyżego w 6. minucie drugiej kwarty prowadzili już 12 oczkami (38:26). Mimo tego, gra była niezwykle zacięta, oba zespoły walczyły na desce o każdą piłkę. WKS był jednak skuteczniejszy i po pierwszej połowie prowadził 49:33.

W trzeciej kwarcie pierwsze punkty zdobył Jakub Koelner (WKK), celnie rzucając zza łuku. Jakub Musiał szybko odpowiedział, również trafiając trójkę (52:36). Później jednak Śląsk miał problemy ze skutecznością, a WKK odrabiało straty (45:52). Trener WKS-u, Radosław Hyży w tej sytuacji poprosił o czas. Podziałało to na jego zawodników, którzy w końcu zaczęli punktować (59:45). Klub WKK miał na swoim koncie pięć fauli, co utrudniało im grę w defensywie, gdyż często faulowali, a rywale wykorzystywali rzuty wolne. Ostatecznie przed ostatnią kwartą przegrywali różnicą 17 punktów (69:52).

W czwartek kwarcie dalej wyróżniał się Jakub Musiał, który punktował najlepiej wśród wszystkich zawodników. Koszykarze WKK mieli duże problemy w defensywie, nie potrafili zatrzymać rywali i często faulowali. Na osiem minut przed końcowym gwizdkiem Śląsk prowadził 20 oczkami (77:57). Pięć minut przed końcem można było śmiało powiedzieć, kto zostanie zwycięzcą. WKK starało się jeszcze nadrabiać straty, ale nie było w stanie zatrzymać rozpędzonego Śląska. W derbach Wrocławia górą okazali się zawodnicy Radosława Hyżego, którzy pokonali rywali 93:76.

FutureNet Śląsk Wrocław – WKK Wrocław 93:76 (21:17, 28:16, 20:19, 24:24)

Niewątpliwie najlepszym zawodnikiem na boisku był Jakub Musiał, który zdobył 31 punktów. Sześć razy trafił zza łuku i dołożył do tego 5 asyst. Otrzymał tytuł króla strzelców i MVP turnieju.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcia: Ola Sopuch, Oliwia Stasiak