Znany z wrocławskich ulic muzyk wygrał pierwszą edycję programu X Factor. Tak zdecydowali widzowie. Kolejne miejsca zajęli Michał Szpak i Ada Szulc. Gienek za zwycięstwo odebrał kontrakt płytowy i czek na 100 złotych.

Oczywiście nie powiedział na co wyda pieniądze. – Mówiłem nie raz i nie będę się powtarzał – rzucił Jarosławowi Kuźniarowi.

ZOBACZ CO GIENEK ZROBI Z PIENIĘDZMI >>>

Tak wygląda zwycięzca pierwszej edycji X-Factor / fot. TVN

W finale Gienek zaśpiewał dwukrotnie. Występ z Maciejem Maleńczukiem był fenomenalny. Na scenie spotkali się dwaj artyście, którzy swoją karierę rozpoczynali właśnie od grania na ulicy. – Gienek radził sobie 15 lat na ulicy i nic go nie zabije, nawet X Factor – mówił Maleńczuk  po tym jak zaśpiewali „Can’t Judge Book”.

– Wiem dlaczego nie wygrałeś „Mam talent”, bo miałeś wygrać „X Factor” – podsumowała jurorka Maja Sablewska.

Gienka już niebawem będzie można zobaczyć we Wrocławiu. I to dwa razy. Najpierw w środę 8 czerwca wystąpi na Pergoli podczas imprezy One Year to GO, w połowie miesiąca da koncert w klubie Od zmierzchu do świtu.

 

ZOBACZ MATERIAŁY VIDEO Z FINAŁOWEGO ODCINKA X-FACTOR

(jb)