Śląsk Wrocław zremisował z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:1 w spotkaniu 19. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Bramkę na wagę remisu dla wrocławian strzelił w doliczonym czasie gry Łukasz Gikiewicz.

Niedzielny mecz mógł wyśmienicie rozpocząć się dla mistrzów Polski. Już w 2. minucie po dwójkowej akcji Łukasza Gikiewicza i Piotra Ćwielonga, ten ostatni dośrodkował w pole karne, gdzie wbiegał Sebastian Mila. Futbolówka po strzale kapitana WKS-u odbiła się jednak tylko od słupka. Z kolei bielszczanie największe zagrożenie stwarzali po zagraniach Damiana Chmiela ze stałych fragmentów gry.

W 18. minucie Podbeskidzie miało świetną okazję do objęcia prowadzenia. Po wrzutce z rzutu wolnego z boku boiska w polu karnym świetnie odnalazł się Tomasz Górkiewicz, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę, odbiła się od linii bramkowej i wyszła w pole. Śląsk w tej sytuacji miał dużo szczęścia.

Jedną z jaśniejszych postaci WKS-u był Krzysztof Ostrowski. W 31. minucie zawodnik zagrał prostopadle w pole karne do Łukasza Gikiewicza, a napastnik po starciu z bramkarzem Podbeskidzia Richardem Zajacem padł na murawę. Zdaniem arbitra słowacki golkiper faulował Gikiewicza i podyktował rzut karny dla Śląska. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Sebastian Mila, ale Zajac obronił jego strzał. Do przerwy zatem bramki nie padły – Śląsk remisował z Podbeskidziem 0:0.

Po zmianie stron goście ruszyli do zdecydowanych ataków, ale mistrzowie Polski mądrze się bronili. W 66. minucie byli jednak bezradni. Damian Chmiel przedarł się prawą stroną boiska, podał do Roberta Demjana, a ten odegrał do niepilnowanego Fabiana Paweli. Zawodnik Podbeskidzia mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce – Górale niespodziewanie prowadzili we Wrocławiu 1:0.

Gdy wydawało się, że bielszczanie odniosą sensacyjne zwycięstwo, Łukasz Gikiewicz rzutem na taśmę wyrównał stan pojedynku. Napastnik wykorzystał dobre podanie z prawej strony od Waldemara Soboty i strzałem z woleja w okienko zapewnił Śląskowi jeden punkt. Ostatecznie podopieczni Stanislava Levego zremisowali 1:1 z Podbeskidziem i nie ponieśli porażki w ósmym kolejnym spotkaniu.

 

Śląsk Wrocław – Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:0)

Bramki: Ł.Gikiewicz 90 – Pawela 66

Śląsk: Kelemen – Ostrowski, Kowalczyk, Kokoszka, Spahić (72 Patejuk), Kaźmierczak, Stevanović (72 Elsner), Sobota, Mila, Ćwielong (82 Mouloungui), Ł.Gikiewicz.
Podbeskidzie: Zajac – Sokołowski, Pietrasiak, Górkiewicz, Konieczny, Chmiel, Sloboda, Malinowski (46 Wodecki), Łatka, Pawela (72 Piter-Bucko), Demjan.

Żółte kartki: Ostrowski, Kowalczyk, Patejuk – Chmiel, Zajac.
Sędzia: Hubert Siejewicz.
Widzów: 12 849.

(slaskwroclaw.pl)