- REKLAMA -
Eleven Bike Fest

Girls on Fire to młody, ambitny zespół, który chce mieć wpływ na rzeczywistość. Utwór „Siła kobiet” niesie ważne przesłanie, a wokalistki słyną z regularnego angażowania się w sprawy społeczne. 

Girls on Fire i ich „Siła kobiet” zaprezentują swoj talent w Koncercie Debiutów na 55 Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Ten występ być może będzie dla nich przepustką do wielkiej kariery.

W roku 2017 zespół wydał płytę „Siła kobiet”, a jej tytułowy utwór stał się Hymnem Kobiet. Dziewczyny z zespołu Girls on Fire to finalistki III edycji programu X Factor. W trakcie Euro 2016 piosenki jak „Klątwa szwajcarska”, „Klątwa portugalska” czy „Ale się działo!” cieszyły się niezwykłą popularnością w Internecie i mobilizowały kibiców do gorącego wspierania polskich piłkarzy. W podsumowaniu 2017 roku, po wydaniu debiutanckiej płyty, OKO.press umieścił zespół w zacnym gronie kobiet, tuż obok Agnieszki Holland czy Marty Frej, które walczyły o społeczne prawa człowieka. Często występują też w trakcie imprez charytatywnych i sportowych zachęcając do pomagania innym, startowały do tegorocznej edycji Eurowizji z autorskim utworem „Break the Walls”/„Odnajdziemy się”. Z kolei ich utwory „Siła kobiet” oraz „Kto da więcej?” przez wiele tygodni utrzymywały się w pierwszej dziesiątce plebiscytu „Będzie głośno” Polskiego Radia.

Wokalistki w kilku zdaniach przybliżają swoje dokonania i pobudki,z jakich przekaz muzyczny jest dla nich tak istotny.

Marta Dzwonkowska –  Jesteśmy kobiecym zespołem, od początku staramy się mówić głosem tych, które nie mają odwagi, siły przebicia, albo możliwości zawalczenia o siebie. Chcemy pokazywać, że siła i solidarność kobiet mogą przełamywać bariery zarówno te zewnętrzne, jak i blokady, które są w nas samych. 

Joanna CholewaDo powstania tekstu tytułowej „Siły kobiet” przyczynił się dość mocno Kuba Wojewódzki. Po jednym z występów w finałowym odcinku programu X Factor Kuba obraził nas na oczach milionów ludzi. Złość przelałyśmy na papier. Poczułyśmy, że jest wnas ogromna siła. Potem ta „Siła” stała się Hymnem Strajku Kobiet. Ale wtedy jeszcze czekała w szufladzie na odpowiedni moment… Jeśli zaś chodzi o Kubę, to po 4 latach zakopaliśmy topór wojenny. My wyszłyśmy z tego sporu z tarczą, a Kuba z naszą płytą. Pomyślałyśmy sobie wtedy.

 

Monika Wiśniowska-BaselPo koncertach podchodzą do nas kobiety… dziękują, opowiadają swoje historie. To wszystko pokazuje, jaka jest duża potrzeba tego typu działalności. Nie mamy czasem świadomości, jak bardzo można poruszyć serca swoją twórczością, a przecież o to właściwie chodzi! – podkreśla . – Udział w Debiutach Opolskich będzie bardzo nobilitującym wydarzeniem na naszej drodze artystycznej i fantastycznym uwieńczeniem wydanej rok temu debiutanckiej płyty. Tym bardziej, że już pracujemy nad kolejnym materiałem, a inspiracji i pomysłów nam nie brakuje!


Materiał nadesłany
Zdjęcie: Grzegorz Cholewa