Grammy 2017 – dominacja Adele, przełamana statuetka i polski akcent

Cóż to był za wieczór i gala! 59. rozdanie muzycznych Oscarów, poza piorunującymi występami gwiazd przeszła do historii za sprawą wymownego gestu Adele oraz jednej polskiej statuetki – pisze Patryk Rudnicki.

Jedno trzeba przyznać. Adele zdeklasowała innych nominowanych i zgarnęła dla siebie aż pięć statuetek (wszystkie, w których była nominowana: Album roku – „25”; Nagranie roku „Hello”; Piosenkę roku „Hello”; Najlepszy album pop „25”; i Najlepszy występ pop – „Hello”). Jednak to, co zrobiła z tą za Album roku („25”) zapadnie w pamięci wielu osób, które obejrzały galę. Młoda artystka bowiem nie kryje się z sympatią jaką darzy Beyoncé, która dla tegorocznej triumfatorki jest wręcz wzorcem. W związku z tym, Adele zachwycona płytą Beyonce „Lemonade” przełamała otrzymaną statuetkę i podzieliła się nią ze swoją idolką. Z kolei ciężarna partnerka Jaya-Z otrzymała dwa złote gramofony (z 9 nominacji otrzymała nagrodę za: Najlepszy teledysk do „Formation” oraz Najlepszy album urban contemporary za „Lemonade”). Poza dwiema paniami z kilkoma nagrodami Grammy salę opuścił Chance The Raper oraz pośmiertnie wyróżniony David Bowie.

– Nie mogę przyjąć tej nagrody. Jestem naprawdę wzruszona i wdzięczna, ale album „Lemonade” jest monumentalny. Monumentalny, przemyślany, piękny i poruszający. Beyonce, wszyscy to doceniamy – powiedziała Adele odbierając wspomnianą statuetkę. W kuluarach dodała: – To był rok Beyonce. Co jeszcze musiałaby zrobić, żeby wygrać w kategorii Album roku?

Na uwagę zasługuje również fakt, że w kategorii muzyki chóralnej statuetka przypadła Krzysztofowi Pendereckiemu, za album Penderecki Conducts Penderecki. Jednak pomimo tego akcentu, najbardziej zdziwiona wynikami gali była Adele, która nawet w polskich mediach zgarnęła całość uwagi, sprawiając, że o polskim sukcesie tylko delikatnie się wzmiankuje. Tymczasem album, w większości prezentujący nowe utwory kompozytora oraz kilka nowych interpretacji wcześniejszych utworów już dawno okrzyknięty został jednym z największych wydarzeń fonograficznych ubiegłego roku.

 


NAGRANIE ROKU: „Hello” – Adele


NAJLEPSZY TELEDYSK: „Formation” – Beyonce


NAJLEPSZY NOWY ARTYSTA: Chance The Raper


NAJLEPSZY ALBUM ALTERNATYWNY: „Blackstar” – David Bowie


NAJLEPSZA MUZYKA CHÓRALNA: „Penderecki Conducts Penderecki” – Krzysztof Penderecki


Autor | Patryk Rudnicki

 

Źródło: Grammy.com