- REKLAMA -

Młody wrocławianin w czwartek przegrał III rundę eliminacji do Wimbledonu. Dostał jednak swoją szansę jako lucky loser. W pierwszej rundzie turnieju zmierzy się z Australijczykiem Bernardem Tomiciem.

Mimo przegranego pojedynku z Chilijczykiem Christianem Garinem (2:6, 2:6, 5:7) w III rundzie eliminacji do Wimbledonu, Hubert Hurkacz dostał szansę jako tzn. szczęśliwy przegrany. Będzie jedynym Polakiem, który wystąpi w tych rozgrywkach.

Jego przeciwnikiem będzie Australijczyk Bernard Tomić (162. miejsce w rankingu ATP), który zakwalifikował się w ten sam sposób, co Hurkacz. W 2011 roku doszedł aż do ćwierćfinału turnieju, jednak aktualnie prawdopodobnie jest w zasięgu Polaka.

Jeśli Hurkaczowi uda się pokonać rywala, w II rundzie zmierzy się ze zwycięzcą pary Christian Harrison (USA) – Kei Nishikori (Japonia).

Pojedynek Polaka i Australijczyka odbędzie się we wtorek 3 lipca.


Autor: Oliwia Stasiak
Zdjęcie: YouTube