Najnowszy spektakl Doroty i Rafała Kwietniewskich zachwyca swoim rozmachem i pomysłem na stworzenie przekroju społeczeństwa, które jawi się nam niczym nasza polska rodzina Corleone. Cóż, jakie możliwości taka rodzina – pisze Daniel E. Groszewski.

Może i nie jestem najlepszym idiotą jakiego znacie, ale swoje wiem – mówi na wstępie jeden z głównych bohaterów spektaklu. Jego sposób postrzegania rzeczywistości niejednokrotnie uzmysławia nam, że tak jest łatwiej, prościej. Czasem chyba dobrze jest być idiotą.

Sam tytuł spektaklu – „anhedonia” oznacza niezdolność do odczuwania przyjemności. Jest on dość przewrotny, bo choć bohaterowie sprawiają wrażenie takich, którzy z trudem coś odczuwają, to jednak jak wszyscy poszukują swojego szczęścia. Jak się jednak dowiadujemy nie jest to takie proste. Nie pomaga nawet ucieczka w książki. Szczególnie, gdy się czyta Hłaskę czy Bukowskiego.

Dobrze napisana sztuka Michał Występka pozwala na stworzenie amAktorom ciekawych, wyrazistych ról. Na scenie widzimy aż 12 osób. Występują: Monika Karbowska, Joanna Łużny, Izabela Maciuszek, Hanna Misiak, Joanna Nowicka-Zagrajek, Katarzyna Olbromska, Adam Chmielewski, Robert Kaczorowski, Jacek Łamasz, Sebastian Zachary, Arkadiusz Zagrajek i Amadeusz Zienkiewicz.

Co może ich połączyć? Odpowiedź jest jedna:

Ile byłoby szczęścia na świecie, gdyby ludzie się kochali, nie nienawidzili.

A oni się kochają, choć nie zawsze są ze sobą zgodni. Może nawet częściej nie są, niż są. Każdy z nas, ma jednak prawo sam zdecydować czy lepsze są „naleśniki z dżemem wiśniowym czy brukselka”.

Sztuka choć prezentuje nam wizję świata poprzez patologiczną rodzinę głównych bohaterów, to jednak jest uniwersalną powiastką filozoficzną. Dotyka wielu różnorodnych tematów, dzięki czemu każdy może znaleźć sobie, swoją własną chwilę refleksji… a poza tym dobrze się bawić, bo jest się z czego śmiać.

 

Autor | Daniel E. Groszewski

 

Spektakl „Anhedonia”
24-25 kwietnia o godz. 20

Centrum Technologii Audiowizualnych
ul Wystawowa 1
Bilety – 15 zł