- REKLAMA -

Sportowcy niejednokrotnie potrafią zadziwić nie tylko stylem, w jakim wygrywają, ale również sposóbem, w jaki tego dokonują. Świetnym przykładem jest Abebe Bikila, dwukrotny mistrz olimpijski w biegu maratońskim z Rzymu 1960 i Tokio 1964 roku.

*

POBIEGŁ BOSO

Abebe Bikila urodził się 7 sierpnia 1932 roku, czyli w dniu, w którym na Igrzyskach Olimpijskich w Los Angeles rozgrywano bieg maratoński. Być może to magia liczb sprawiła, że 28 lat później Etiopczyk znalazł się na starcie tejże konkurencji podczas IO w Rzymie. Ku zdziwieniu wszystkich zawodnik był… na boso.

Przyzwyczajony do trenowania bez butów, nie zamierzał tego zmieniać nawet w dniu startu. Bieg odbywał się w upalne popołudnie, którego trudów nie wytrzymywało wielu startujących. Bikila radził sobie tak świetnie, że bieg skończył z przewagą około 200 metrów.

Swój sukces powtórzył cztery lata później w Tokio. Tam jednak wystartował już w butach. Ponownie zdobył złoty medal. Jego przewaga nad rywalami wynosiła aż 4 minuty!


Zobacz też: TYLKO DLA MĘŻCZYZN (odc. 9)
IGRZYSKA JEŃCÓW (odc. 8)
KULA U NOGI (odc. 7)
JAPOŃSKA GWIAZDA (odc. 6)
ŁAZIENKA ARENĄ STARCIA OLIMPIJCZYKÓW (odc. 5)
GEST PRZYJAŹNI KOZAKIEWICZA (odc. 4)
KARIERA Z PRZESZKODAMI (odc. 3)
KOLEŻEŃSKI SIDŁO (odc. 2)
TAJEMNICA WALASIEWICZ (odc. 1)


Autor: Oliwia Stasiak